Bardzo nie polecam pracy w tej firmie. Nie spotkałam się jeszcze do tej pory z takim brakiem profesjonalizmu jak właśnie tam. Nie spotkałam się jeszcze do tej pory z takim brakiem szacunku do pracownika jak właśnie tam. Firma aspiruje do bycia korpo ale nie idzie za tym większe doświadczenie, a rzeczywistość korporacji przypomina bardziej (usunięte przez administratora) Pierwsze 2 miesiące pracy były całkiem ok, do momentu kiedy na jaw nie zaczęły wychodzić przeróżne kwiatki. Miejsce bardzo niestabilne jeśli chodzi o zatrudnienie. Osoby pracujące na zleceniu są zapewniane, że wraz z końcem umowy obecna zostanie im przedłużona, a finalnie ostatniego dnia dowiadujesz się, że tak nie będzie. Przerzucanie tej odpowiedzialności ma miejsce między zarządem firmy, a kierownikami poszczególnych działów. Jakby to już nie był red flag - to mam dla Was kolejny. Twoje stanowisko, które jest zawarte w umowie może się z dnia na dzień zmienić. Np. z fotografa, na osobę pracującą w dziale sprzedaży; z product menagera na osobę pracującą w magazynie. Możesz być zapewniany, że nawet jeśli sobie nie poradzisz na nowym stanowisku, to nie zostaniesz zwolniony, ale powiem Ci jedno, tak nie jest. Jeśli nie masz tam konkretów na papierze to możesz zniknąć z tej firmy jak komórka w excelu w przeciągu jednego dnia. Co do konkretów na papierze - to po ustaleniu warunków umowy, zapisz sobie je od razu na telefonie lub kartce, bo może to się różnić finalnie od tego co dostaniesz w umowie. Były przypadki, że zamiast uop na biurku lądowała zleceniówka z pomniejszoną kwotą niż ta właściwa. Jeśli to nie wystarczy, to przejdźmy teraz do samej pracy. Na początku usłyszysz wiele dobrego o firmie. Cukierkowe hasła o stałym rozwoju, dobrej atmosferze, stabilnym i uczciwym zatrudnieniu - aż po mokry sen właściciela firmy o tym, że cytuję "życzy sobie, żeby każdy w tej firmie zarabiał po 10k miesięcznie". W rzeczywistości ta kwota nigdy nie padnie, a jeśli zapytasz o podwyżkę, to zostaniesz odprawiony z kwitkiem. Oczekuje się od Ciebie, że będziesz robił więcej i szybciej - ale korzyści z tego nie masz. Każda minuta Twojej pracy jest rozliczana. Spóźnienie 2-3 minutowe jest bardzo negatywnie odbierane, nawet jeśli nie spóźniasz się praktycznie wcale. Pracę zaczynasz 8 i kończysz 16 - ale nie wychodź lepiej o równej 16 bo spotkasz się z nieprzychylnym komentarzem. Twoja praca będzie oceniana i rozliczana przez osoby mega niekompetentne. Wielokrotnie praca, która powinna zająć więcej czasu ma być zrobiona często w czasie dość nielogicznym. Jako osoba doświadczona angażowałam się w swoje obowiązki - a na koniec usłyszałem, że to się da zrobić szybciej.. od osoby, która nie ma bladego pojęcia na temat tego, jak działają procesy w takich firmach. Jest to wielce deprecjonujące jak bardzo ludzie, którzy dostaną trochę "władzy" próbują Ci wmówić, że coś można zrobić szybciej, znając się na tym tak jak kelner na wyścigach dzikich kaczek. Na sam koniec powiem Ci tylko jedno - wszelakie opinie na temat firmy zachowaj tylko i wyłącznie dla siebie. Nie mów o tym na głos co Ci przeszkadza, co Ci leży na serduchu. Raz, że donoszenie przez zwykłych pracowników tego co mówisz do zarządu jest normą, to jeszcze pracownicy są wzywani na rozmowę z informacją, że jeśli będziesz wypowiadał się negatywnie o firmie, to zostaniesz zwolniony. Jeśli nie jesteś sadystą to trzymaj się z dala od tej śmiesznej firemki. NIE POLECAM.