Samochód oznaczony w ogłoszeniu na Otomoto jako bezwypadkowy. A historia wykupiona na portalu CARFAX jednoznacznie wskazuje, że szkoda była zgłaszana. Uszkodzenie lewego tyłu. Historia przesłana przez salon bezwypadkowa, jakies tam serwisowanie, które ma uwiarygodnić jej prawdziwość. W historii otrzymanej od salonu całkowicie pominięty wpis ze szkodą. To jest po prostu oszustwo. Nie ma znaczenia wartość szkody, czy była poważna czy nie, chodzi o to, że salon przez cały czas o szkodzie milczał. Dopóki nie zostało sprawdzone w niezależnym źródle to nie było wiadome.
A ów salon samochodowy nie ma nigdzie kont - na facebooku czy instagramie, w wizytówce google nie ma włączonej opcji dodawania opinii. Na otomoto są jedynie opinie pozytywne - mogą wystawić je osoby, które kontaktują się z salonem przez portal. Jednak serwis zastrzega w każdym ogłoszeniu, że na taki kontakt nie odpowiada, że odbierają jedynie telefony.
Odpowiedzcie sobie Państwo teraz na pytanie czy warto kupować auto w tym miejscu.