Niechlujny, niesłowny, nie dotrzymuje terminów, niewłaściwa kolejność prac np. pokój córki malowany cztery razy! bo a to zadrapał ścianę, a to zabrudził, ościeżnice montowane po dwa razy bo a to się nie zeszły, a to zapomniał o tapecie, tapeta krzywo docięta, miała być od samego sufitu, jest odstęp bo znowu poprawiał, widać też klej, większość prac poprawiana po dwa, trzy razy.
Na pierwszym spotkaniu podkreśla, że płatność po wykonanej pracy a potem wypłacasz zaliczki bo Cię szantażuje, że nie ma na chleb, nie ma za co dojechać.
Na powierzchnię 30 m2 kupiłam 40 m2 płytek gresowych, nie została ani jedna, a te, które udało się jakoś położyć są w czterech miejscach uszkodzone!
Uszkodzona również szafka łazienkowa, dekor, kratka wentylacyjna, przewiercony przewód elektryczny (dla zainteresowanych zdjęcia).
Wszędzie pełno kleju mamuta i silikonu.
Moja rada:
- materiał kupujecie TYLKO i WYŁĄCZNIE sami i kontrolujecie jego zużycie, w przeciwnym wypadku możecie się zdziwić jak kupujecie biały geoflex do marmuru a gość klei wieczorami czarną najtańszą zaprawą klejącą,
- wszystko na piśmie i płatność po dobrze wykonanej pracy, o ile się uda bo będzie próbował z zaliczkami,
- a najlepiej omijajcie szerokim łukiem i poczekajcie na kogoś doświadczonego, szkoda marnować czas, nerwy i pieniądze.