Zdecydowałem się napisać tę opinię, bo to, co Pani rekruterka wyrabiała, zasługuje na to. Rozmowę miałem 21 maja. Podczas niej zadawała mi więcej pytań technicznych niż menedżer zatrudniający — rozmowa trwała blisko 1 h, a wiele pytań było nie na miejscu z jej strony. Na koniec rozmowy powiedziała, że do 3 czerwca (środy przed Bożym Ciałem ) dostanę odpowiedź, co dalej — oczywiście nie dostałem. Po czym dzwoni dzisiaj (12.06.26 r.) w sprawie rekrutacji. Na moje stwierdzenie, że odpowiedź miała być do środy przed Bożym Ciałem. Odpowiedziała, że "bierze to na klatę i to jej wina". Ja natomiast odpowiedziałem, że dziękuję, ale mam już pracę i tutaj jest HIT!!!!!!!! Odparła, że to dobrze, bo dzwoni, by poinformować mnie, że zakończyli proces rekrutacyjny! Przestrzegam przed Panią Anną Cicherską, która nie szanuje ludzi.