Niestety ocena 3/5 jest zbyt wysoka.
Dobre opinie są pozostawione od bardzo młodych osób, które dopiero stawiają pierwsze kroki na swojej ścieżce zawodowej i nie mają pojęcia jak wygląda praca w dobrej, solidnej firmie, która dba o pracowników i nie jest typowym Januszexem z mentalem szefostwa z lat 90.
Jedynym benefitem jest multisport, bo pozostałe to są jedynie "benefity" : integracje, kanapki, sałatki, owoce, które mają na celu jedynie odciągnięcie uwagi od minimalnej krajowej.
Niestety "szefostwo" woli wydawać naprawdę grube pieniądze na wygląd siedziby firmy, która znajduje się na totalnym wygwizdowie zamiast na pracowników. Kierują się zasadą, że lepiej zatrudnić nowych pracowników, którzy wytrzymają może ze 3 miesiące i kolejna wymiana, zamiast docenić obecnych, z dłuższym stażem. Wymagania jak przy pracy w sektorze premium i luksusowym natomiast wynagrodzenie minimalne. Potem zdziwienie, że co chwila rekrutacja i nie mogą znaleźć nikogo na dłużej, a pracownicy też dają w zamian od siebie tyle ile sami dostają.
Wszelkie uwagi i pomysły pracowników dotyczące poprawy działania firmy są ignorowane. Jak mówi powiedzenie, ryba psuje się od głowy i tak jest również w tym przypadku.
Negatywne opinie na googlach, facebooku, ceneo, instagramie są jak najbardziej adekwatne, gdyż panuje ogólna zasada: byleby sprzedać jak najwięcej, a to czy towar dojdzie w terminie albo w ogóle to już nieważne.
Podwyżka? Zapomnij, będą targować się z tobą o 50 zł brutto i jeszcze powiedzą, że to sporo ...
Nie wspomnę nawet o pani teamleader (napisane małą literą nie bez powodu).
Totalnie nieodpowiednia osoba na stanowisku, trzymająca zawszę stronę szefów, z czego jeden jest jej rodziną. Jej zadaniem jest szpiegowanie, podsłuchiwanie i patrzenie na ręce pracownikom, dosłownie. Niejednokrotnie była widziana jak ukradkiem zagląda pracownikom przez ramię na ekran co robią, bo kamery skierowane na twoje stanowisko pracy to za mało.
Relacje miedzy zwykłymi pracownikami są jak najbardziej w porządku. Mili pomocni ludzie. Natomiast zwykły pracownik - szefostwo, teamleaderka, jak już wcześniej ktoś napisał, sztuczne uśmiechy i sztuczne udawane dobre relacje.
Moja opinia jest ostra i krytyczna ale obserwując poczynania i zachowanie szefów nawet taką się nie przejmą. Zero wyciągania wniosków i jakiegokolwiek krytycznego myślenia, są przekonani o własnej nieomylności.