Proces rekrutacyjny w firmie INB przebiega strasznie tragicznie !!! Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie na ul. Śląskiej 53,202A Miałam bardzo nie przyjemne doświadczenie z Panią Anastazją (mówiła ze strasznym akcentem ) a przy tym była bardzo nie miła, wyniosła i z wyrazem twarzy jakbym była jej największym wrogiem. Już po dwóch minutach rozmowy z tą osobą chciałam wyjść i tam nie wracać . Nie wiem i nie chcę wiedzieć gdzie tak jeszcze traktują ludzi .W moim przypadku to pierwsza taka rozmowa kwalifikacyjna i dlatego muszę o tym napisać ,żeby ostrzec innych przed spotkaniem z tą osobą. Zero szacunku do człowieka, zero życzliwości nie było nawet uśmiechu .Jak człowiek przychodzi na rozmowę o pracy to i tak zawsze towarzyszy mu stres - nowe miejsce, ludzie ,których nie znasz ,trzeba się otworzyć i opowiedzieć o sobie oraz o swoim życiu, poprzedniej pracy.... Oczywiście każdy chce zostawić po sobie dobre wrażenie. Ale ta druga osoba która zaprasza na taką rozmowę i obejmuje stanowisko rekrutera w tej firmie ,powinna to wiedzieć i przynajmniej się uśmiechnąć , po prostu być człowiekiem. Czułam się jak na przesłuchaniu w (usunięte przez administratora) a nie na rozmowie rekrutacyjnej. Bardzo nie przyjemna i nie miła osoba z tej p. Anastazji. Moje pierwsze wrażenie -to strach się pokazać w tej firmie. Zdecydowanie odradzam i nie polecam !!!