Boldare S.A.

5 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Boldare S.A.

Pracodawca

 Aktualność
Od kilku lat zastygasz w tym samym projekcie i potrzebujesz zmiany? Nieustannie lądujesz w projektach, które nie są dopasowane do Twoich preferencji i predyspozycji? Działasz w zespole, który jest odcięty od celu biznesowego produktu? 

Mamy sposób na te frustracje — poznaj nasze podejście do budowania produktu, czyli Full Cycle Product Development  boldare.click/fcpd-go-work

Krzysiek
Były pracownik
 Pytanie

Moja przygoda jako jako analityka danych w Boldare trwała dość krótko, bo zaledwie 4 miesiące, ale wrażenia zostają jak najbardziej pozytywne. Idąc po kolei: 1) dobra rekrutacja (kilka dni na zadanie do wykonania, szczegółowy feedback, finalna rozmowa z przewagą tematów "miękkich", dość szybka decyzja o współpracy), 2) pomimo wyprzedzających informacji, lekki szok po zapoznaniu się z holakracją i transparencją w praktyce - rzeczywiście struktura firmy jest odmienna od tradycyjnej, transparencja na początku wydaje się dość egzotyczna, ale po czasie zaczyna się dostrzegać więcej korzyści 3) sporo różnych narzędzi: do komunikacji, planowania pracy i urlopów, organizacji spotkań holakratycznych itd., ale jest to wszystko przemyślane i ogólnie działa jak należy 4) na początku jest multum spotkań i warsztatów związanych z holakracją, ale bez nich wdrożenie zajęłoby dużo więcej czasu 5) ekipa generalnie młoda duchem i bardzo pomocna, w razie problemów nigdy nie zostałem z pustymi rękami, przez cały proces wdrażania można liczyć m.in. na opiekuna 6) od strony technologii pewnie są różnice między zespołami i projektami, ale te, z którymi miałem okazję się zapoznać, były bardzo profesjonalne i w pełni scrumowe 7) w moim przypadku problemem był brak "bratniej duszy", tzn. innych analityków/danologów, i przedłużający się brak projektu w dającej się przewidzieć przyszłości (z brakiem projektu komercyjnego trzeba się liczyć - pocieszeniem jest możliwość realizacji rozmaitych projektów open source w takim stanie "zawieszenia") 8) duży plus za bardzo elastyczny czas pracy Ostatecznie, krótką skądinąd współpracę będę bardzo dobrze wspominał. Może po prostu spotkaliśmy się w nieodpowiednim momencie i nasze drogi jeszcze kiedyś się przetną? :-)

Tralalala
Pracownik

Boldare to zawodowo najlepsze, co mogło mnie spotkać! Pracuję tu 8 msc i życzę sobie zostać do emerytury i 1 dzień dłużej:) Przez 17 lat pracy w mniejszych i większych firmach, w korporacjach i startupach, nie spotkałam się z takim poziomem dojrzałości biznesowej i świadomości biznesu wszystkich pracowników. Czuję się doceniana i szanowana. Poziom feedbacku jest najwyższym, z jakim się spotkałam do tej pory - to element codziennej komunikacji wszystkich w firmie. Dzięki niemu na bieżąco wiem, jak działać na co dzień, ale też planować swój dalszy rozwój. Transparencja ułatwia pracę i podejmowanie decyzji (a nie mamy lidera/managera, który zrobiłby to za nas). Mam super zespół, z którym chcę rano zaczynać pracę. Mam wkoło bardzo różnych ludzi, z różnymi poglądami, co nie przeszkadza nam działać razem o dobrze się ze sobą czuć. Serio, nie mam tu żadnych obaw czy niepokojów, wiem, że cokolwiek bym nie potrzebowała, będę wysłuchana i otrzymam pomoc i wsparcie. I zawsze mogę liczyć na szczerość i szacunek.

Paul S.
Pracownik

Pracuje w Boldare ponad rok i muszę powiedzieć że początki nie były łatwe. Mnóstwo spotkań, dużo zadań ogromna ilość wątków na slacku, narzędzi i obowiązków... Po tym czasie mogę tylko powiedzieć że opłacało się! Praca tutaj daję dużo więcej niż tylko pieniądze. Jest satysfakcja, są super ludzie i ogromna wolność w podejmowaniu wyzwań (i miejsca pracy - 4 fajne biura w prawie każdej części Polski... czekam na Gdańsk ;). Nauczyłem się więcej niż mogłem się spodziewać a chyba o rozwój tutaj chodzi.... Wiadomo są rzeczy na które narzekam ale mogę o nich mówić i podejmowane są działania. Trafiając do boldare jesteś jego częścia a nie tylko kolejną parą rąk do pracy i za to szanuje pracę tutaj.

Jacek
Pracownik

Po pół roku pracy w Boldare, mogę świadomie stwierdzić, że firma nie oszukała mnie podczas rekrutacji (: Moimi głównymi priorytetami podczas dołączania do Boldare była dość duża doza samodzielności w działaniu, zaufanie zespołu, szansa na realny rozwój i przede wszystkim zdrowa atmosfera. Minęło 6 miesięcy a ja zdaje sobie sprawę, że dostałem komplet. Holakratyczny system Boldare bardzo mocno wspiera wprowadzanie autorskich pomysłów, wychodzenie z własnymi propozycjami i wspinanie się na coraz wyższe szczeble i sięganie po nowe wyzwania. Dla osoby w moim wieku to naprawdę ogromna wartość i cieszę się, że nie było to tylko słodką otoczką na papierze, a faktycznymi realiami mojej codziennej pracy.

Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Czy Boldare S.A. ma ściśle ustalone godziny pracy?

Pracodawca Nowy wpis
Pracownik
@Pytanie

Nie, w Boldare każdy samodzielnie decyduje, w jakich godzinach jest mu najwygodniej pracować. Boldare oferuje elastyczne godziny pracy. Niemniej, staramy się, by codziennie złapać się ze swoim zespołem na daily i podzielić planami na dany dzień. Dzięki temu łatwiej się nam pracuje, bo zawsze możemy liczyć na wsparcie kolegów i koleżanek z teamu :)

M. Nowy wpis
Pracownik

Chyba nigdy nie czułam się tak przynależna do jakiegoś miejsca pracy jak w Boldare. Nie jest to miejsce pracy dla każdego. Trzeba mieć w sobie wiele samodzielności i odwagi w podejmowaniu pewnych decyzji. Ludzie są cudowni. Jest nas ponad 200 a z każdą poznaną osobą jestem w stanie poprowadzić bardzo ciekawą rozmowę. Bardzo się cieszę, że jestem z Wami!

Pytanie
 Pytanie

Czy Boldare S.A. organizuje staże dla studentów?

Magda
Pracownik
@Pytanie

Cześć! Jasne, tak - co jakiś czas organizujemy takie programy stażowe, nie tylko dla studentów:) Trwają właśnie pierwsze rozmowy o kolejnej edycji - kiedy będzie i na jakie role będziemy rekrutować - wszystkie aktualne informacje znajdziesz tutaj: https://www.boldare.com/career/ Pozdrawiam, Magda

Ilona
@Magda

Ale pewnie nie wy tylko przez PUP co? :) jak prawie wszyscy byłabym zdziwiona gdyby było inaczej

Magda
Pracownik
@Ilona

Programy stażowe organizujemy i opłacamy sami, są kierowane do wszystkich, którzy chcą rozwijać się w danym kierunku (programowanie, scrum master, product designer, etc), a więc nie tylko do studentów, ale i osób po studiach czy w procesie przebranżowienia. Być może nazwa jest trochę myląca, chodzi nam o umożliwienie rozwoju każdemu, kto chce się rozwijać w konkretnej roli lub chce zacząć swoją przygodę w IT.

Starszyzna
Były pracownik
@Magda

Oby tegoroczna edycja przebiła zeszłoroczną! I nie mam tu na myśli zwolnień stażystów niedopasowanych kulturowo, a o poziom stażu jako takiego i lepszego zaopiekowania procesu Salary dla najmłodszych doświadczeniem :) Trzymam kciuki!

Magda Nowy wpis
Pracownik
@Starszyzna

Dziękujemy, każde kciuki są cenne:) Dużo się zmieni, mamy nadzieję, że wyłącznie na plus i dla uczestników i dla nas, organizatorów:)

kandydat
Kandydat
 Pytanie

Czy pracujac na umowie o prace mozna pracowac zdalnie rowniez z innych krajow niz Polska?

Pracodawca

@kandydat

Cześć :) Tak, w Boldare możesz pracować skąd tylko chcesz - ważne tylko byś miał/a do tego odpowiednie warunki (tj. sprawne łącze internetowe, bo sprzęt zapewniamy my) :) Ważne jest też dla nas, by min. raz na pół roku spotkać się na miejscu z zespołem. Jeśli mieszkasz na stałe poza jedną z naszych 4 biurowych lokalizacji, wówczas koszty dojazdu i noclegu pokrywa Boldare.

 Rozmowa kwalifikacyjna
Aplikowałeś na stanowisko Accounting & Administration Specialist oferowane przez firmę Boldare S.A.? Czy zostałeś zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną? Czy spotkanie odbyło się w formie online, czy w siedzibie firmy? Opisz swoje wrażenia. Jaki był rezultat rozmowy?

Pracodawca

 Aktualność
Od kilku lat zastygasz w tym samym projekcie i potrzebujesz zmiany? Nieustannie lądujesz w projektach, które nie są dopasowane do Twoich preferencji i predyspozycji? Działasz w zespole, który jest odcięty od celu biznesowego produktu? 

Mamy sposób na te frustracje — poznaj nasze podejście do budowania produktu, czyli Full Cycle Product Development  boldare.click/fcpd-go-work

Pytanko
Kandydat
 Pytanie

Cześć, czy biegła znajomość języka angielskiego jest konieczna, by dostać pracę w Boldare?

Pracodawca

@Pytanko

Cześć, dzięki za Twoje pytanie :) To zależy od stanowiska, na które aplikujesz. Na większości stanowisk w Boldare zwykle wystarcza znajomość języka angielskiego na poziomie komunikatywnym (B1/B2). Nasze zespoły scrumowe są w regularnym kontakcie z klientami (z których większość jest zza granicy), stąd taka potrzeba. Jeśli chodzi o stanowiska biznesowe lub marketingowe, to tutaj zazwyczaj niezbędna jest znajomość języka angielskiego na poziomie biegłym (C1/C2). Przy każdym ogłoszeniu rekrutacyjnym podajemy informację na temat wymagań związanych ze znajomością angielskiego. Jeśli jednak gdzieś takiej informacji brakuje lub nadal masz wątpliwości, daj proszę znać, którym stanowiskiem się interesujesz. Chętnie udzielę Ci dodatkowych informacji :) Pozdrawiam!

Paweł
Kandydat
 Pytanie

Czy istnieje możliwość pracy w pełni zdalnej? Czy trzeba pojawiać się w biurze?

Pracodawca

@Paweł

Cześć, dzięki za Twoje pytanie :) Tak, w Boldare istnieje możliwość pracy w pełni zdalnej. Możesz pracować z dowolnego miejsca w Polsce lub zagranicą. Nie oznacza to jednak, że nie będziesz miał okazji poznać swojego zespołu osobiście. Przy okazji ważniejszych wydarzeń zespołowych (jak np. planowania kwartalne) organizujemy spotkania na miejscu. Czasem są one organizowane w jednym z naszych 4 biur (w Gliwicach, Warszawie, Krakowie lub we Wrocławiu), a czasem w formie wyjazdu zespołowego gdzieś poza przestrzeń firmową. Wszystko zależy od samego zespołu, który sam decyduje o tym, na jakich zasadach chce się spotkać :) Oczywiście formę, zasady i częstotliwość takich spotkań dostosowujemy do sytuacji pandemicznej. Ważne jest jednak dla nas, by każdy zespół miał okazję spotkać się min. raz lub dwa razy do roku. Według naszych doświadczeń spotkania f2f (nawet okazjonalne) bardzo pozytywnie wpływają na budowanie relacji członków zespołów i wnoszą zupełnie nową jakość do jego współpracy. :) Jeśli masz dodatkowe pytania, służymy pomocą! Pozdrowienia

Julia
@Boldare S.A.

Czy firma jakoś rekompensuje lub opłaca taką podróż do biura, gdy ktoś musi przyjechać z innej części kraju? Są może dofinansowania lub zwroty pieniędzy?

Pracodawca

@Julia

Tak, zwracamy koszty dojazdu osobom, które specjalnie dojeżdżają na spotkania zespołowe z odległych części kraju lub zza granicy :)

Zaciekawiony
Kandydat
 Pytanie

Jednego dnia wysyłam CV, kilka dni później to ogłoszenie się zmienia..

Julia
@Zaciekawiony

prosze, rozwinn co dokladnie zmienilo sie w ogloszeniu ? stawka, wymagania, miejsce pracy ?

Pracodawca

 Pytanie
@Zaciekawiony

Cześć, daj proszę znać, na które ogłoszenie aplikowałeś i co dokładnie się w nim zmieniło? :) Rzeczywiście czasem może się tak zdarzyć, że w trakcie procesu rekrutacji udoskonalamy ogłoszenia i dodajemy do nich nowe informacje (np. na podstawie feedbacku od kandydatów). Czasem mogą zmienić się założenia rekrutacji (np. po zweryfikowaniu ich z rynkiem), choć tego typu sytuacje mają miejsce rzadziej. Daj proszę znać, jaka zmiana zaskoczyła Cię w ogłoszeniu, a wyjaśnimy jaki był jej powód :)

Bolders
Pracownik

Pracuję tutaj od 5 lat i moim zdaniem najmocniejszą stronę tej firmy są ludzie. Doceniam ich za to jak serdeczni i pomocni są - zawsze mogę liczyć na wsparcie swojego zespołu. Jest tutaj wielu świetnych specjalistów, którzy są gotowi dzielić się swoją wiedzą. Jeśli borykam się z większym problemem do rozwiązania, zawsze znajdzie się ktoś, kto pochyli się nad nim razem ze mną :) Może to kwestia kultury organizacji, może dobrej selekcji na wstępie - w każdym razie działa :)

Pracodawca

@Bolders

Cześć Bolders, dziękujemy za Twoją opinię i miłe słowa :)

Zniesmaczony
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałem w firmie kilka lat. Na początku wszystko fajnie działało, było prowadzone z głową, atmosfera pracy była przyjemna. Stawki nigdy nie należały do najwyższych, ale pozostałe warunki pracy to rekompensowały. Niestety, potem pojawiła się holakracja, szefostwo "oddało" władzę w ręce wszystkich pracowników, a wraz z nią pojawiło się mnóstwo kręgów o różnych celach do realizowania w obrębie organizacji. Dzięki temu ludzie na nietechnicznych stanowiskach o bardzo miernych kompetencjach mogli się lepiej zakamuflować, dołączając do kilku kręgów, udając nie wiadomo jak zapracowanych. Poza tym teraz tez mieli realny wpływ na to, co się dzieje w firmie... I zaczęło się dziać źle. Dopóki trzymasz się z głównym kółkiem towarzyskim i przytakujesz na wszelkie głupoty, wszystko jest fajnie. Kiedy spróbujesz się z czymś wychylić, coś Ci się nie podoba, proponujesz jakąś zmianę, która nie jest po drodze śmietance towarzyskiej, jesteś stopniowo przekierowywany na boczne tory, jako ten, kto sieje zamęt i psuje atmosferę. Pomijając brak kompetencji i wybujałe ego części osób, które próbują się udzielać w kręgach bardziej zarządzających Bldr, frustrująca jest także ich ilość. Momentami miałem wrażenie, że dziewczyny odpowiedzialne za biuro, marketingowcy, salesi, osoby o totalnie niejasnych i niepotrzebnych stanowiskach stanowią przynajmniej połowę całej organizacji. A skoro przy niejasnych stanowiskach jesteśmy: Widziałem jak świetnemu copywriterowi albo ex-devowi, ktory poszedł w miękkie role sugeruje się odejście z firmy, przy jednoczesnym trzymaniu w firmie dziewczyny bez wyraźnego pomysłu na siebie, która pełni dumną role "people and community person" (albo o nazwie bardzo zbliżonej). Jedyne akcje, z jakich pracownicy mogli ja kojarzyć to doszukiwanie się hejtu w wypowiedziach na slacku i piętnowanie "body shamingu", gdy jeden pracownik zażartował, że drugiemu nieźle poszły negocjacje z klientem, bo ma imponująca muskulaturę (co zresztą było zgodne z prawdą). Oczywiście nie ma mowy o hejcie, gdy przychodzi do rozmów o polityce, ludzi o bardziej prawicowych poglądach i wszystkich tych, którzy na jakis temat maja inne zdanie niż trzon Bldr. Wtedy to jest zrozumiała walka o najwyższe wartości i wszystkie środki dozwolone. W ostatnich dwóch latach obserwowałem masową emigrację pracowników, których szanowałem nie tylko za kulturę pracy i aspekty techniczne, ale też za sam sposób bycia: maniery, inteligentne żarty, nienachalność w dzieleniu się swoimi pogladami i refleksjami, życiowe wartości. Czy poleciłbym firmę w Bldr? Jeśli nie masz innych opcji, dopiero zaczynasz, chcesz się szybko nauczyć technologii i zdobyć doświadczenie w komercyjnych projektach, zdecydowanie tak. Popracujesz kilka miesięcy i pójdziesz gdzieś pracować za normalne pieniądze bogatszy o doświadczenie i skille. Jeśli masz ochotę osiąść w firmie na dłużej, a masz normalne pokojowe podejście do życia, chcesz spokoju, przyjemnej atmosfery i nie zamierzasz uczestniczyć w polsko-polskiej wojence, poszukaj czegoś lepszego.

1

Pracodawca

@Zniesmaczony

Cześć. Dziękujemy za podzielenie się opinią, chcielibyśmy odnieść się do Twojego komentarza. Tak, to prawda, cztery lata temu wprowadziliśmy w Boldare holakrację — system zarządzania, który opiera się na samoorganizacji. Pracujemy w samoorganizujących się zespołach, które nie potrzebują pieczy managerów w podejmowaniu decyzji. Mamy zaufanie do ich kompetencji, dlatego pozostawiamy pracownikom decyzyjność w swoich rolach. Zmiana modelu zarządzania nigdy nie jest łatwa (zwłaszcza na początkowych etapach), a tym bardziej zmiana na tak unikalny system, jakim jest holakracja. Nie każdy się w nim odnajdzie. Nie jest prawdą, że w Boldare pracują osoby o „miernych kompetencjach”, w każdym procesie rekrutacyjnym przykładamy dużą wagę do rzetelnego badania wiedzy i umiejętności kandydatów. Ich kompetencje są także regularnie sprawdzane po dołączeniu do organizacji (przy okazji procesów podnoszenia wynagrodzeń). Co istotne, relacje z naszymi pracownikami opieramy na zaufaniu. Zdajemy sobie sprawę, że czasem będą oni popełniać błędy (co ma miejsce w każdym systemie zarządzania), natomiast ważne jest dla nas uczenie się na tych potknięciach. Z każdej pomyłki wyciągamy lekcję i dzielimy się tą nauką z innymi. Nikt też się u nas nie „kamufluje” - osoby wyspecjalizowane w konkretnych dziedzinach obejmują role adekwatne do swoich kompetencji. Efekty pracy każdego z nas są widoczne dla całej organizacji. Dbamy o tę transparencję poprzez dzielenie się indywidualnymi celami rozwojowymi, celami zespołowymi, a także codziennymi zadaniami i projektami. Prowadzimy dostępne dla całej firmy metryki, które pokazują skuteczność w realizacji obranych dążeń. W organizacji pracuje zdecydowanie więcej osób ukierunkowanych technicznie (ponad 80% aktualnie ma stanowiska produktowe). Niemniej, rozwój firmy wiąże się ze zwiększaniem liczby pracowników oraz produktów — co w naturalny sposób wymaga także zwiększenia ilości ról procesowych (które są niezbędne do sprawnego funkcjonowania organizacji). Regularnie badamy potrzeby rekrutacyjne w firmie i zatrudniamy po prostu potrzebnych specjalistów. Na koniec pragniemy dodać, że w Boldare szanujemy odmienne poglądy i dbamy o przyjacielską atmosferę oraz kulturę pracy opartą na równości. Nie kierujemy na „boczne tory” osób, które proponują zmiany. Wręcz przeciwnie, bardzo cenimy otwartość na nowe rozwiązania, z chęcią wzajemnie słuchamy swoich pomysłów i rozmawiamy o nich. Przykro nam, że nie odnalazłeś się w firmie po wprowadzeniu holakracji, niemniej dziękujemy Ci za te kilka lat wspólnej pracy.

Krzysiek
Były pracownik
 Pytanie

Moja przygoda jako jako analityka danych w Boldare trwała dość krótko, bo zaledwie 4 miesiące, ale wrażenia zostają jak najbardziej pozytywne. Idąc po kolei: 1) dobra rekrutacja (kilka dni na zadanie do wykonania, szczegółowy feedback, finalna rozmowa z przewagą tematów "miękkich", dość szybka decyzja o współpracy), 2) pomimo wyprzedzających informacji, lekki szok po zapoznaniu się z holakracją i transparencją w praktyce - rzeczywiście struktura firmy jest odmienna od tradycyjnej, transparencja na początku wydaje się dość egzotyczna, ale po czasie zaczyna się dostrzegać więcej korzyści 3) sporo różnych narzędzi: do komunikacji, planowania pracy i urlopów, organizacji spotkań holakratycznych itd., ale jest to wszystko przemyślane i ogólnie działa jak należy 4) na początku jest multum spotkań i warsztatów związanych z holakracją, ale bez nich wdrożenie zajęłoby dużo więcej czasu 5) ekipa generalnie młoda duchem i bardzo pomocna, w razie problemów nigdy nie zostałem z pustymi rękami, przez cały proces wdrażania można liczyć m.in. na opiekuna 6) od strony technologii pewnie są różnice między zespołami i projektami, ale te, z którymi miałem okazję się zapoznać, były bardzo profesjonalne i w pełni scrumowe 7) w moim przypadku problemem był brak "bratniej duszy", tzn. innych analityków/danologów, i przedłużający się brak projektu w dającej się przewidzieć przyszłości (z brakiem projektu komercyjnego trzeba się liczyć - pocieszeniem jest możliwość realizacji rozmaitych projektów open source w takim stanie "zawieszenia") 8) duży plus za bardzo elastyczny czas pracy Ostatecznie, krótką skądinąd współpracę będę bardzo dobrze wspominał. Może po prostu spotkaliśmy się w nieodpowiednim momencie i nasze drogi jeszcze kiedyś się przetną? :-)

Pracodawca

@Krzysiek

Dziękujemy Krzyśku za ciepłe słowa! :) Mamy nadzieję, że nasze drogi się jeszcze kiedyś skrzyżują, powodzenia!

Paweł
Pracownik
 Pytanie

W Boldare pracuję 3 rok i na razie nigdzie się nie wybieram :) To miejsce na pewno nietypowe na polskim rynku - z jednej strony dużo dające, z drugiej bardzo wymagające. W Boldare nigdy nie stoi się w miejscu, bo wiele rzeczy ciągle się zmienia, co pozytywnie wpływa na samorozwój. Oczywiście, do takiego środowiska trzeba się przyzwyczaić lub mieć jakieś naturalne predyspozycje, żeby umieć w tym wszystkim funkcjonować. Tutaj ważna informacja - Boldare to naprawdę nie jest miejsce dla każdego. Jeśli chcesz wykorzystać daną tutaj wolność do kwestionowania wszystkiego i marudzenia, to nie jest miejsce dla Ciebie. Podobnie, jeśli cenisz sobie spokój i dłubaninę z dala od wszystkich lub nie przepadasz za zmianami i nie widzisz w nich sensu. Dla kogo więc Boldare będzie fajnym miejscem? Dla osób, które chcą się rozwijać (jakkolwiek banalnie to nie brzmi), cenią sobie pracę zespołową, są otwarte na nowości i zmiany, mają dużą dozę empatii i potrafią się uczyć, także na swoich błędach. Jak wspomniałem na początku - ja się nigdzie nie wybieram :D

Pracodawca

@Paweł

Dzięki serdeczne Pawle za podzielenie się swoją opinią :) Miło było nam ją przeczytać.

Hmm
Kandydat

Niestety rozmowa rekrutacyjna do działu marketingu była jedną z mniej przyjemnych w moim życiu. Spięta atmosfera, 45 minut pod ostrzałem pytań, typowo hrowe pytania typu gdzie się widzisz za 5 lat.

Pracodawca

@Hmm

Cześć HMM, dziękujemy za przekazaną opinię. Przykro nam, że Twoje wrażenia z procesu rekrutacji nie są zadowalające, ponieważ przykładamy dużą wagę do budowania pozytywnych doświadczeń kandydatów. Zawsze dbamy o przyjazną i swobodną atmosferę podczas spotkań rekrutacyjnych. Zależy nam na stworzeniu przestrzeni, w której obie strony mogą dowiedzieć się o sobie jak najwięcej, dlatego unikamy “ostrzału pytań”, a zamiast tego prowadzimy spotkania w formie partnerskiej rozmowy. Z pewnością zwrócimy się jeszcze do Ciebie z prośbą o bardziej szczegółowy feedback, ponieważ każdemu kandydatowi / kandydatce przesyłamy ankietę po rozmowie rekrutacyjnej, w której mogą podzielić się swoimi wrażeniami. Dziękujemy więc za opinię i mam nadzieję, że będziemy jeszcze mieli okazję bardziej szczegółowo o niej porozmawiać. Pozdrowienia, Boldare Team

Pracownik
Pracownik

Jestem w Boldare jakiś rok i muszę szczerze powiedzieć, że dołączenie tu było jedną z najlepszych zawodowych decyzji. Nie jest to typowy pracodawca, co już widać po holakracji, która faktycznie w Boldare jest i ma się dobrze (chociaż oczywiście ciągle się jej uczymy i, mimo wielu plusów, widać też jej cienie!). Praca tu wymaga dużo samodzielności, dyscypliny i umiejętności skupienia - wysoki poziom transparencji jest super, ale łatwo się zachłysnąć i zgubić w milionach ciekawych wątków, niekoniecznie związanych z pełnionymi rolami. Skutkiem jest możliwość kreowania BLDR i realny wpływ. Pracuję jako dev i mam tu przestrzeń na rozwój oraz dzielenie się wiedzą. Trafiam na same spoko projekty, ale wiem, że nie wszystkie każdemu siądą - warto o tym głośno mówić, bo zmiany są możliwe, chociaż nie zawsze od ręki. Podoba mi się, że mogę realizować się nie tylko technicznie, ale również bardziej miękko - pracują tu świetni, mądrzy specjaliści, których wiedza i wsparcie są nieocenione. W prawie wszystkich projektach pracuje się w Scrumie, SM-owie są częścią zespołu i są prawdziwym wsparciem. Po przepracowanym tu czasie czuję, że mógłbym aplikować również na stanowiska typu PO, PM, SM i wnieść bardzo dużo w nowym miejscu. Ludzie są super i tworzymy naprawdę zgraną społeczność, możemy się wspólnie dobrze bawić, ale też nie boimy się ciężkich tematów - i to jest jeden z większych plusów tej firmy, naprawdę jest tu przestrzeń na dialog, obiekcje, zadawanie pytań i dyskusje (czasem nawet w ogólnofirmowym gronie). Nieprawdą jest, że „można wylecieć za poglądy”, ale za aroganckie i toksyczne zachowanie już tak. Boldare jest przyjaznym, otwartym i bezpiecznym miejscem, i takim ewidentnie chce pozostać. Podoba mi się, że firma zabiera głos w sprawach społecznych i angażuje się w projekty non-profit, dzięki temu czuję się tu po prostu dobrze i mam wrażenie, że jestem częścią czegoś większego i sensownego. Z minusów: - Stawki mógłby być wyższe, ale dzięki komunikacji w tym temacie i wysiłkach zespołu Salary, nie jest to bardzo „bolesne” - grunt to wiedzieć na czym się stoi i z czego wynika sytuacja. Aczkolwiek odkąd tu pracuję nie odpowiadam na oferty na LinkedIn, żeby nie uciec dalej za hajsem xD - Niektóre projekty/klienci - Brakuje ustrukturyzowanego pola na knowledge-sharing/mentoring, jest dużo inicjatyw i zawsze ktoś pomoże, ale brakuje mi tu większego bata nad głową, żeby lepiej to zorganizować. Szczególnie jest to odczuwalne jak jesteś sam w swojej technologii w projekcie. No ale taki urok samoorganizacji, pracujemy nad tym ;-) - Czasami brakuje osoby, która weźmie za coś ownership. Problem jest nakreślony, wiadomo że istnieje, ale nie ma komu go ruszyć dalej i zredukować. Jest to widoczne w skali mikro (zespołowej) i makro (ogólnofirmowej). Wg mnie lepsze to niż korporacyjne zamiatanie pod dywan. - Chaos. Dużo i często się tu coś zmienia, co prowadzi do chaosu, łatwo wypaść z obiegu, trzeba się przyzwyczaić do życia zmianą, może to być trudne dla niektórych TLDR: Ogólnie jest naprawdę fajnie i ciekawie, ale nie każdy się odnajdzie.

Pracodawca

@Pracownik

Dziękujemy za Twoją opinię, zarówno za miłe słowa, jak i obszary do poprawy - dzięki feedbackowi możemy wspólnie nad nimi pracować :)

Krystian
Były pracownik

Firma promująca się na otwartą, tolerancyjną, z płaską strukturą firmy w rzeczywistości jest zgoła inna. Hasła prężnie są wychwalane, ale kiedy przychodzi do rzeczywistego zaimplementowania tych wartości, to często w firmie dochodzi do tłamszenia nieprzychylnych opinii, szybkiej reakcji i wyrzucania osób które reprezentują inny mindset przez co dochodzi do sytuacji, że w firmie panuje swoisty mikroklimat. Jeśli nie wywalczysz dobrej stawki na start, to ciężko jest potem uzyskać lepsze pieniądze niż te oferowane u konkurencji. Wysokie tempo zmian projektów, technologii, nie każdemu może podpasować, tutaj jest to jednak w porównaniu do innych firm, dynamiczne środowisko. Oraz oczywiście procesy ponad wszystko, jeśli coś nie jest "zaopiekowane" przez proces, to to nie istnieje i trzeba stworzyć proces, zorganizować spotkanie które określi w podpunktach proces, a potem będziemy co chwila go poprawiać zamiast podejść jak do człowieka. Firma skręciła mocno w kierunku wizerunku, promowania, udowadniania że holakracja to przyszłość (a rzeczywistość jest zgoła inna - "starszyzna" która pojawiła się w ostatnich miesiącach) a transparencja to zbawienie. Oficjalny profil Boldare na goworku jest obecnie sterowany i moderowany przez samą firmę, przez co można dostrzec cenzurę i wpisy które wyłącznie wychwalają firmę. Opinie nieprzychylne są kasowane, lub w niekończącej się "weryfikacji". Archiwalne wpisy można dostrzec na firmie Xsolve - byłej nazwie sprzed rebrandingu. W gruncie rzeczy firma specyficzna, kto chce niech próbuje, ale trzeba wyzbyć się swojego zdania i dobrze wpasować w trybiki firmy.

Pracodawca

 Pytanie
@Krystian

Cześć Krystian, Dzięki za podzielenie się opinią. Przykro nam, że doświadczenia z Boldare nie spełniają Twoich oczekiwań, ale doceniamy szczerość. To prawda, że mamy tu dynamiczne środowisko, co ma swoje mocne i słabe strony. Jeżeli chodzi o procesy wynagradzania, w ostatnim czasie wdrożyliśmy w nich wiele zmian i aktualnie są one przeprowadzane regularnie (minimum raz w roku). Dodatkowo dla każdej z nowo zatrudnionych osób przeprowadzamy rewizję wynagrodzenia po zakończeniu okresu próbnego. Większość osób otrzymuje wówczas podwyżkę, więc ma szansę zarabiać więcej, niż na start. W grudniu zrewidowaliśmy także nasze widełki wynagrodzeń (zarówno dla stanowisk technicznych, jak i nietechnicznych), uwzględniając aspekt rynkowy. Rewaloryzacja widełek odtąd odbywa się min. raz do roku. Wspomniałeś, że “jeśli coś nie jest zaopiekowane przez proces, to nie istnieje” - czy możemy prosić Cię o krótką rozmowę, by lepiej poznać braki, o których wspominasz? Proszę, napisz do nas na eb@boldare.com, chętnie dowiemy się więcej i być może uda nam się rozwiązać wspomniany przez Ciebie problem. Na pewno nie jesteśmy firmą idealną, ale stale doskonalimy swoje działania i jesteśmy otwarci na konstruktywny feedback. Nie usuwamy nieprzychylnych opinii (choć niektóre są w trakcie weryfikacji z uwagi na zgłoszenia przez samych użytkowników Go Worka). Jeszcze raz dziękuję za czas, jaki poświęciłeś by przekazać nam swój feedback i mam nadzieję, że uda nam się jeszcze o nim porozmawiać. Pozdrawiamy, Boldare Team

Tralalala
Pracownik

Boldare to zawodowo najlepsze, co mogło mnie spotkać! Pracuję tu 8 msc i życzę sobie zostać do emerytury i 1 dzień dłużej:) Przez 17 lat pracy w mniejszych i większych firmach, w korporacjach i startupach, nie spotkałam się z takim poziomem dojrzałości biznesowej i świadomości biznesu wszystkich pracowników. Czuję się doceniana i szanowana. Poziom feedbacku jest najwyższym, z jakim się spotkałam do tej pory - to element codziennej komunikacji wszystkich w firmie. Dzięki niemu na bieżąco wiem, jak działać na co dzień, ale też planować swój dalszy rozwój. Transparencja ułatwia pracę i podejmowanie decyzji (a nie mamy lidera/managera, który zrobiłby to za nas). Mam super zespół, z którym chcę rano zaczynać pracę. Mam wkoło bardzo różnych ludzi, z różnymi poglądami, co nie przeszkadza nam działać razem o dobrze się ze sobą czuć. Serio, nie mam tu żadnych obaw czy niepokojów, wiem, że cokolwiek bym nie potrzebowała, będę wysłuchana i otrzymam pomoc i wsparcie. I zawsze mogę liczyć na szczerość i szacunek.

Pracodawca

@Tralalala

Dziękujemy serdecznie za tak ciepłe słowa! :)

Krzysztof
Pracownik
 Pytanie

Współpracuję z Boldare od samego początku istnienia i z perspektywy kilku lat widzę, jak wiele się zmieniło i jak bardzo struktura firmy dojrzała na przestrzeni tych kilku lat. Cieszę się, że nasza współpraca trwa nieprzerwanie i mam nadzieję, że długo tak pozostanie, bo Boldare to miejsce, w którym można się wiele nauczyć i zrozumieć, jak może wyglądać nowocześnie zarządzane przedsiębiorstwo. W końcu Organizacja zawsze stawiała sobie poprzeczkę bardzo wysoko, a najlepszym tego przykładem było wdrożenie holakracji albo wyrównanie widełek wynagrodzeń niezależnie od lokalizacji. Czy polecam Boldare? Jeśli chcesz się rozwijać i poznać nieszablonowych ludzi, dla których tworzenie cyfrowych produktów nie jest wyłącznie sposobem na "dobry piniondz", ale pasją i miejscem na realizację kreatywnych pomysłów – jak najbardziej :)

1

Pracodawca

@Krzysztof

Cześć Krzysztof, dziękujemy serdecznie za Twoją opinię :)

zcancellowany
Były pracownik

Długo zastanawiałem się czy napisać tu opinię, ale wrodzona uczciwość każe mi ostrzec potencjalnych przyszłych pracowników przed możliwymi przykrościami jakie mogą ich spotkać w Boldare. Zacznę od dobrych stron Boldare: rekrutacja (przynajmniej w moim przypadku) - na najwyższym poziomie i na pewno będę wspominał jako jeden z najlepszych procesów rekrutacyjnych jakie przechodziłem. Tak się złożyło, że razem z Boldare miałem 'na stole' oferty o nawet dwukrotnie wyższym wynagrodzeniu, ale skusiłem się pięknym PRem, fajnym procesem rekrutacyjnym i tym jak reklamowali holakrację. Niestety - potem było już tylko gorzej. Finanse - bardzo średnie w stosunku do rynku, do tego stopnia, że stanowiskom niedeweloperskim trzeba było na gwałt podnosić minimalne widełki, bo były już poniżej prawnej minimalnej. Developerskie - okołorynkowe. Ale szału nie ma - bez problemu można znaleźć pracę za lepsze wynagrodzenie. Natomiast sposób rozstania był ze strony Boldare OBRZYDLIWY. Jakiś czas temu Boldare zaczął wspierać charytatywnie ekstremistyczną lewicową organizację, której głównym działaniem jest sianie hejtu, pogardy i nienawiści do wszystkich, którzy nie są takimi samymi ekstremistami lewicowymi. Zwróciłem uwagę, że może nie powinniśmy jako Boldare wspierać organizacji przemocowych, nawołujących do przemocy, obrażających i poniżających ludzi o odmiennych poglądach i łamiących prawo. Zostałem lewicowym zwyczajem 'zcancellowany'. Dziewczyna zaprosiła mnie na spotkanie, kłamiąc że dotyczy ono mojego zaangażowania w kręgu. Następnie poinformowała mnie, że zostałem wyrzucony z firmy ze względu na 'brak kultury dyskusji', a kiedy poprosiłem o wskazanie miejsca, w którym ten brak kultury z mojej strony wystąpił - nie była w stanie podać żadnego konkretnego przykładu zasłaniając się tym, że ona nie wie i nie była zaangażowana w ten wątek, choć 2 min wcześniej twierdziła, że to ona podjęła decyzję na temat wyrzucenia mnie z Boldare. Każdy kto ma choć odrobinę oleju w głowie dostrzeże tu jawną sprzeczność, bo skoro to ja wystąpiłem w obronie kultury dysksusji i szacunku do drugiego człowieka to zarzucanie mi właśnie braku kultury jest po prostu perfidnym kłamstwem, a fakt, że nie byli mi w stanie podać żadnego przykładu, w której rzekomo bym kogoś obraził tylko to potwierdza. Faktem natomiast jest, że od momentu kiedy stanąłem po stronie słabszych, obrażanych i poniżanych - wylał się na mnie hejt i w firmie nikt nie zareagował na obrażanie mnie i poniżanie. Dehumanizowanie przeciwników - to jest strategia Boldare. Póki jesteś 'z nami' - masz prawo do szacunku. W momencie, w którym przestajesz Boldare pasować - mogą cię okłamywać, (usunięte przez administratora) obrażać i poniżać. Dziewczyna na spotkaniu powiedziała mi - usuwając mi dostępy (abym nie mógł w kulturalny, cywilizowany sposób pożegnać się z kolegami i koleżankami), że zostanie wydany jakiś komunikat na mój temat w organizacji. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zostałem w nim oczerniony, aby Boldare mógł usprawiedliwić przed innymi pracownikami decyzję o usunięciu mnie z organizacji. Tak więc - jeśli jesteś lewicowym działaczem, któremu nie przeszkadza obrażanie ludzi, którzy się z Tobą nie zgadzają - w Boldare się odnajdziesz. To ważne, bo ja nie dostałem informacji dołączając do organizacji, że jest to ekstremistycznie lewicowa firma - za to wciskano mi bajeczki o szacunku do drugiego człowieka, kulturze i holakracji, w której "każdy ma prawo głosu". Od strony technicznej - ja trafiłem na projekt przestarzały i ciągnący się w nieskończoność, z dużą rotacją, bo nikt nie chciał za bardzo przy nim siedzieć. Podobno są gdzieś w organizacji fajniejsze projekty - nie wiem, ja na takie nie trafiłem. Ale kiedy specjalnie nauczyłem się TypeScripta (bo organizacja zgłaszała zapotrzebowanie) to na ewaluacji w żaden sposób nie zostało docenione ani uwzględnione, że specjalnie dla firmy uczyłem się w wolnym czasie technologii, w której rzekomo potrzebowali ludzi. Na ewaluacji też dostałem minimalną podwyżkę (tyle żeby uwzględnić inflację), mimo mojego ponadnormatywnego zaangażowania wewnątrz organizacji i zespołu. W dużym skrócie - jeśli nie przeszkadza Ci średnia firma, średnia kasa, średnie projekty, umiesz trzymać język za zębami i nie masz kręgosłupa moralnego - ta firma jest dla Ciebie. Jeśli nie - lepiej poszukać czegoś innego.

Pracodawca

@zcancellowany

Jedną z najważniejszych wartości w Boldare jest szacunek i odpowiedzialność za swoje działania. Odwaga do wyrażania własnego zdania i otwarte komunikowanie wątpliwości, przy jednoczesnym zachowaniu wzajemnego szacunku i nienaruszaniu cudzych granic to postawy, które zdecydowanie cenimy i wzmacniamy w Boldare. Nieprawdą jest, że wspieramy “ekstremistyczną lewicową organizację, której głównym działaniem jest sianie hejtu” i nie zgadzamy się na oczernianie w ten sposób naszych partnerów. Nie jest też prawdą, że rozwiązujemy współpracę z osobami, z powodu odmiennych poglądów. Przeciwnie - prowadzimy w organizacji transparentną komunikację, w ramach której często poruszamy trudne tematy na forum firmy, ponieważ zależy nam na partnerskich relacjach z naszymi współpracownikami. Nigdy też nie oczerniliśmy żadnego z pracowników (ani obecnych, ani tych z którymi zakończyliśmy współpracę). Podejmując jakiekolwiek działania, zawsze na pierwszym miejscu stawiamy bezpieczeństwo i dobro osobiste pracowników. Jest nam przykro, że nasza współpraca musiała się zakończyć. Taki scenariusz nigdy nie jest łatwy, ani pożądany dla żadnej ze stron. Powody, dla których podjęliśmy tę decyzję nie mają związku z Twoimi prywatnymi poglądami. Przyczyny zakończenia współpracy zostały Ci przedstawione podczas wspomnianego spotkania. Decyzja została podjęta po uwzględnieniu feedbacku z różnych niezależnych źródeł (również od osób, które miały okazję z Tobą współpracować). Niezależnie jednak od tego, jak zakończyła się nasza wspólna podróż, życzymy Ci wszystkiego dobrego i trzymamy kciuki za to, byś odnalazł dla siebie miejsce, w którym poczujesz się dobrze. Powodzenia.

Paul S.
Pracownik

Pracuje w Boldare ponad rok i muszę powiedzieć że początki nie były łatwe. Mnóstwo spotkań, dużo zadań ogromna ilość wątków na slacku, narzędzi i obowiązków... Po tym czasie mogę tylko powiedzieć że opłacało się! Praca tutaj daję dużo więcej niż tylko pieniądze. Jest satysfakcja, są super ludzie i ogromna wolność w podejmowaniu wyzwań (i miejsca pracy - 4 fajne biura w prawie każdej części Polski... czekam na Gdańsk ;). Nauczyłem się więcej niż mogłem się spodziewać a chyba o rozwój tutaj chodzi.... Wiadomo są rzeczy na które narzekam ale mogę o nich mówić i podejmowane są działania. Trafiając do boldare jesteś jego częścia a nie tylko kolejną parą rąk do pracy i za to szanuje pracę tutaj.

Pracodawca

@Paul S.

Dziękujemy serdecznie Paul za podzielenie się opinią :)

Jacek
Pracownik

Po pół roku pracy w Boldare, mogę świadomie stwierdzić, że firma nie oszukała mnie podczas rekrutacji (: Moimi głównymi priorytetami podczas dołączania do Boldare była dość duża doza samodzielności w działaniu, zaufanie zespołu, szansa na realny rozwój i przede wszystkim zdrowa atmosfera. Minęło 6 miesięcy a ja zdaje sobie sprawę, że dostałem komplet. Holakratyczny system Boldare bardzo mocno wspiera wprowadzanie autorskich pomysłów, wychodzenie z własnymi propozycjami i wspinanie się na coraz wyższe szczeble i sięganie po nowe wyzwania. Dla osoby w moim wieku to naprawdę ogromna wartość i cieszę się, że nie było to tylko słodką otoczką na papierze, a faktycznymi realiami mojej codziennej pracy.

Pracodawca

@Jacek

Dzięki serdeczne Jacku za tak miłą rekomendację! :)

Zostaw merytoryczną opinię o Boldare S.A. - Gliwice

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Boldare S.A.?

    Zobacz opinie na temat firmy Boldare S.A. tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 19.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Boldare S.A.?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 14, z czego 11 to opinie pozytywne, 3 to opinie negatywne, a 0 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Boldare S.A.?

    Kandydaci do pracy w Boldare S.A. napisali 1 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Boldare S.A.