Ekipę było trzeba pilnować i wszystko pokazywać palcem, poprawek było naprawdę mnóstwo. Dodatkowo ostrzegałem, że materiały których chce użyć do najtańszych nie należą i oczekuje również aby ich montaż przebiegł z należyta starannością (nie uszanowali tego). Dodatkowo sama współpraca była bardzo dziwna, pan Krzysztof Wasik z Metr Kwadrat przyjeżdżał tylko po pieniądze i w zasadzie na tym kończyła się jego rola. Wszystkie sprawy związane z wykończeniem było trzeba załatwiać z Panem Vladyslavem, który jest najbardziej nieogarniętą osobą jaką znam. O wszystko było trzeba się prosić po x razy, a finalnie w większości przypadków i tak nie zostało zrealizowane mimo zapewnień, że zostanie zrobione albo było potrzebne 10 telefonów żeby przypomnieć się łaskawemu Panu. Pan Vladyslav opanował do perfekcji kłamanie prosto w oczy i wymyślanie historyjek na poczekaniu. Ekipa na sam koniec zostawiła mnie z niedokończonym mieszkaniem, dodatkowo jeszcze zgubili od niego klucze! Są nieodpowiedzialni, nieprofesjonalni oraz niesłowni. Dodatkowo koszt samych materiałów budowlanych sumarycznie wyszedł baaardzo duży, więc sami odpowiedzcie sobie co to może oznaczać...