Były pracownik04.08.2022 12:18
Były pracownik
Nie polecam żadnemu handlowcowi dołączania do zespołu sprzedażowego. Zostałem zatrudniony na stanowisko SaaS Sales Manager.
Od początku proszono mnie o wskazówki oraz plan, który usprawni działanie zespołu sprzedażowego i rozrusza sprzedaż, która do tej pory jest realizowana bardzo kiepsko. Niestety zostałem zaangażowany w milion projektów, po dwóch tygodniach dowiedziałem się, że jednak jest jakaś "prawa ręka" szefowej, która przewodzi tym całym pierdzielnikiem.
To pierwsza czerwona lampka.
Nie otrzymałem żadnego przeszkolenia, onboarding polega na 7 stronicowej prezentacji w canvie, którą chyba przygotowywał właśnie handlowiec.
CRM - HubSpot - (usunięte przez administratora) po starych pracownikach, kontakty nie opisane, ginące requesty od klientów, zaniedbań tyle, że kompetentna osoba w moment zatrzymuje ten zespół i ogarnia bazę danych, aby nie działy się nie wiadomo jakie rzeczy.
Byłem proszony o kolejne projekty, w międzyczasie starając się samodzielnie sprzedać ich produkt na rynek Polski.
Kompletny (usunięte przez administratora)mojej osoby, na forum całej firmy byłem poniżany przez dziewczynę z marketingu, która zna się tyle co ja na modzie - wcale.
Dostarczyłem im masę narzędzi, stworzyłem cennik, ofertę na Polski rynek, która odbiła się bardzo pozytywnym feedbackiem na rynku - ale to ich nie obchodzi.
Faworyzowanie jednej z pracowniczek i układ zamknięty pomiędzy "prawą ręką" szefowej, marketingiem i handlowczynią.
(usunięte przez administratora) jak (usunięte przez administratora) w międzyczasie wykonując obowiązki zwykłego handlowca. Dochodziło do kłótni na forum, gdyż spotykałem się ze ścianą. Najpierw zrób coś tak - potem czemu to zrobiłeś.
Od "kierownika" Zero pomocy - facet nawet nie potrafi dobrze pisać po Angielsku, a poprawiał mi sekwencję mailową na stany (jestem native'em).
Ma-sa-kra.
Nie wspomnę już, że chcą mnie zrobić na pieniądze i w sierpniu mi powiedzieli, że mi nie zapłacą za lipiec - a ja kredyty, alimenty itd.
Niepoważni ludzie