Przestroga11.07.2025 10:57
Były pracownik
Firma krzak. Z dniem 11.07.2025 nie otrzymałem jeszcze pieniędzy za prace z maja oraz czerwca.
Można śmiało założyć że firma niema swojego kapitału, przez co umowę podpisuje się w jakimś abstrakcyjnym układzie bezpośrednio z klientem gdzie Mucha gra bardziej role mediatora.
Klient nie płaci, a sama firma będąca na innych układach przekazuje wymówki, umywa ręce i myśli, że sprawa załatwiona. Dodatkowo, informacje o ewentualnym opóźnieniu wypłaty etc. same do pracownika nie dojdą, tylko to on musi się o nie uganiać.
Po prostu mija termin, a pieniędzy na koncie niema, przełożony nie odpisuje i trzeba go ścigać na spotkaniu, gdzie potem okazuje się, że ma on już informacje dlaczego (i na koniec powiedział, że sam w sumie nie wie kiedy będą pieniądze :)). To w takim razie czemu nie podzielił się tą wiedzą tylko trzeba się za nim uganiać? Jest uwikłany i sam zmyśla na poczekaniu?
Pomijając kwestie finansowe. Zarządzanie fatalne, i mało transparentne. Same spotkania szczerze śmieszyły.
Z jakiegoś powodu do działalności składającej się z jednego zespołu trzech programistów zatrudniono scrum mastera, który przedłużał spotkania dwukrotnie, używał ładnych słówek, ale nic nie wnosił.
I na takiego człowieka były pieniądze, ale żeby zapłacić osobom które realnie tworzą produkt już nie?
Osoba pełniąca role pewnego rodzaju HR'u która przedstawiała mi się na samym początku pracy jako ktoś z kim należy się kontaktować w razie problemów i spraw do załatwienia, gdy przyszły takowe okazała się być niczym więcej niż żywą skrzynką mailową do przekazywania dokumentów.
Na pytanie o coś tak fundamentalnego jak wypłata uzyskałem odpowiedź "napisz to do *imię szefa* nie mój problem"
Podsumowując. Firma ewidentnie wykorzystująca sytuacje na rynku IT i dużą ilość zdesperowanych juniorów, wał na wale, namiętna spychologia, zrzucanie obowiązków i zero odpowiedzialności. Omijać szerokim łukiem.