Powiem tak, w życiu nie widziałem tak skrajnie nieporadnych ludzi nie widziałem jak długo żyję, a to już sporo. Beznadziejny angielski, brak szacunku do kandydata (i tyczy się to nie tylko „rekruterów” XDDD z Indii, polska część z Anetką nie jest lepsza). Warto też zaznaczyć, że firma współpracuje i przeprowadza rekrutacje dla firmy w której wybuchła afera dotyczącą wykorzystywania (usunięte przez administratora) pracowników (to ja wiadomo nie wiem jak jest, ale opinie na gowork nie pozostawiają suchej nitki na jednej z firm współpracujących z TST).