Dokładnie to wszystko przerabiałam. Ogłoszenie na olx na pracownika biurowego w salonie kosmetycznym w Lublinie. Po kilkunastu godzinach od wysłania aplikacji, przyszla wiadomość na olx, że biorą mniw do pracy, wyślą umowę do wglądu bla bla. Bez rozmowy rekrutacyjnej. Podali tylko maila zeny dac odpowiedź, czy pasuje mi miejsce i czas spotkania (jedna z lubelskich kawiarnii). Potem konto nieaktywne, wyłączone. Ogłoszenie usunięte. Wiadomość na olx już była red flag, ponieważ wysłałam już nie jedną aplikacje i nie ważne, jaką była oferta, to zawsze kontakt był telefoniczny. W odpowiedzi na maila pojawiła się informacja, że muszę niby założyć właśnie konto bankowe w banku Pekao SA, na które będą wysyłać pieniądze na dokonywanie zakupów firmowych. Oczywiście konto założyć przez link niby agencji pracy. Od razu sprawdziłam ową agnecje i tak trafiłam na Państwa opinie. Jedno wielkie oszustwo. Na szczęście nie zakaldalam żadnego konta. Po przeczytaniu tutejszych opini postanowiłam przygrac, że mam już konto i chce telefonicznie wyjaśnić co dalej. Oczywiście żadnego numeru do kontaktu nie dostałam, tylko kolejne polecenie założenia konta według wytycznych. Ponownie naciskałam na podanie numeru, w kolejnej wiadomości zrezygnowałam że spotkania, które i tak byłoby fikcyjne. Jedyną prawdziwą rzeczą w tym ogłoszeniu, był fakt, że salon kosmetyczny o takiej nazwie faktycznie w Lublinie istnieje. Skotaktowalam się z jego wlascielka, bo być może ktoś wykorzystał nazwę jej działalności do nielegalnego dorobienia się. Niestety nie mam jeszcze od niej żadnej odpowiedzi.