Dzień dobry. Z przykrością, nie polecam pracować w tym Klubie, p. Dyrektor zatrudnia osoby na "chwilę" , po dwóch tygodniach bez powodu rezygnuje, głównie chodzi o stanowisko pomocy nauczyciela - przez rok funkacjonowania przewinęło się już kilka pań na tym stanowisku. Mnie zachęcała do rejestracji w Urzędzie Pracy,aby otrzymać stażystkę,zachęcona możliwością późniejszego zatrudnienia na etacie i dobrymi zarobkami, przeszłam z jednej pracy do drugiej - i tutaj okazuje się był błąd. P.Dyrektor udaje miłą osobę, po czym stopniowo odsłania swoje oblicze. Po kilku dniach pracy zauważyłam jak nie chętnie zwraca się do mnie, nagle twierdzenia,że "robie wszystko źle i nie tak". Dodatkowo nagle miałam także sprzątać, co wiadomo,że trudno pogodzić z opieką nad dziećmi - w tym celu zwolniła p.sprzatającą, po czym, po tygodniu doszła do wniosku,że jednak przywróci tą panią z powrotem do pracy...nic innego jak oszczędzanie. Jak poszłam sprzątać to źle - bo miałam być na sali - jak bym nie sprzatnęła to pewnie też było by źle?! Wielofunkcyjna opiekunka...dodam, że z tego stażu urzędowego nie miałam nawet minimalnej krajowej - nawet z dopłatą od Pracodawcy. Byłam darmowym pracownikiem, a p.Dyrektor w sposób niedopuszczalny i przykry, za moimi plecami, zrezygnowała - w drugim tygodniu ogłoszenia w Polsce Pandemii, gdzie Placówki były zamykane, jednakże mogłam bym dalej po jej ustaniu, kontynuować staż-pracę. Nagle do mnie zadzwoniła mówiąc ironicznie,że już załatwiła z Urzędem koniec stażu...Po zaledwie dwóch tygodniach mojej pracy...gdzie prędzej zapewniała o tym,że praca będzie czekać...Między czasie dało się zauważeć, że Pani próbuje kombinować, jak tu zaoszczędzić na pracowniku - a podobno tak dba ...o pracownika - tak mówi..rzeczywistość okazuje się inna. W dniu kiedy umówiła się na odbór dokumentów przyszła w asyście męża... - jak się okazało - nie bez powodu - wychodząc z Placówki przeliczyłam umówioną dopłatę i pieniądze niezgadzały się...nie otrzymałam za dodatkowe 2 dni pracy + badania lekarskie (razem 217 zł). Dobrowolne próby kontaktu nie powiodły się, więc musiałam zasięgnać po wystawienie negatywnej opinii na profilu firmowym - dopiero ten ruch sprawił,że otrzymałam zaległą zapłatę... Wygląda na to,że próbowała narazić mnie na dodatkowe koszta (ponad to wymyśliła zaświadczenie o niekaralności,które na etapie stażu nie jest wymagane - za to zapowiedziała,że nie zwróci pieniędzy). Zaświadczenie o niekaralności jest wymagane na etacie - i takie też informacje pozyskałam z Urzędu - sprzeczne z tym co mówiła p.Dyrektor. Po za tym miałam 'zabierać pracę" do domu.. miałam wystarczająco dużo godzin (8h), aby wszelkie czynności związane z pracą w Żłobku wykonywać na miejscu.
Wielka szkoda, bo samo miejsce ma potencjał, jednakże wiele zależy od traktowania pracowników na wszystkich stanowiskach - nie umniejszania nikogo - a tutaj były takie próby - zapewne nie ja pierwsza byłam w taki sposób potraktowana.
P.Dyrektor pozbawiła mnie i moją rodzinę źródła dochodu, w najtrudniejszym czasie i to z premedytacją, gdzie nie miałam możliwości znalezienia innego zatrudnienia.
Nie polecam współpracy.