Radzę unikać(usunięte przez administratora)szerokim łukiem.
(usunięte przez administratora)
Zwalnianie pracowników za to, że ulegli wypadkowi w pracy. Wypłacanie zwolnień lekarskich i urlopów to jakaś kpina (20-50zl za dzień o ile w ogóle coś dostaniesz)
Osoby które zaczynaja głośno mówić o tym co się tam dzieje są odrazu zwalniane.
Jest tam kilka osób z którymi lepiej nie rozmawiać wiadomo czemu ????
Jeśli zostaniesz zwolniony lub sam odejdziesz przed wypłata to możesz o niej zapomnieć.
Zastraszanie przez pseudo prezesa Rolanda to norma przy każdym spotkaniu.
Uzyskanie jakiegoś zaświadczenia graniczy z cudem, jakoś te przekręty trzeba ukryć i jest to jeden z sposobów. Szukanie tam pracy w okresie letni gdzie potrzebują ludzi na rewizje nie ma sensu, po rewizji zwolnią człowieka za coś czego nie zrobił i nie zapłacą mu.
Jak najdalej od tych ludzi, szkoda czasu i nerwów.
Pozdrawiam