Justyna08.03.2022 11:59
Inne
Stanowczo odradzam zawieranie jakichkolwiek umów z tą firmą. Powiedzieć, że są nieuczciwi, to zbyt eleganckie słowa.
Wynajmowałam od NRIKR pokój na ulicy Kordiana w Krakowie i:
- Nie zwrócono mi kaucji i nie przedstawiono dlaczego (dostałam tylko zdawkowego maila o rzekomych uszkodzeniach),
urwano wszelki kontakt. Zachodzi więc podejrzenie, że firma wyłudza pieniądze od ludzi. W korespondencji powołują się na paragrafy w umowach, które nie istnieją i chcą wprowadzać ludzi w błąd. Zatrzymują kaucję na poczet uszkodzeń, które nie widnieją na protokole zdania pokoju.
- Dochodziło do łamania regulaminu przez jednego z lokatorów (palenie papierosów na mieszkaniu) i mimo kilkunastu moich i reszty lokatorów interwencji, sprawa została zbagatelizowana. Przez 2 miesiące nie doprowadzono do tego, by lokator przestał palić w mieszkaniu, na dodatek dalej tam mieszka i smrodzi innym lokatorom.
- Doszło do takiej sytuacji, że przed 30 dni nie było ciepłej wody w łazience. Firma nie zareagowała na to, a w korespondencji mailowej dostałam informacje, że "to nie ich wina, że lokatorzy nie umieją obsługiwać urządzeń zapewniających ciepłą wodę". Przerwa w dostawie ciepłej wody była ewidentnie nie po stronie sprzętu. Z resztą, nawet gdyby zepsuł się sprzęt, to administracja powinna wysłać kogoś do sprawdzenia tego sprzętu. Ciepłej wody nie było przez miesiąc, a administracja mimo moich próśb, nie z rabatowała czynszu. Nie dopełnili warunków umowy (dostęp do ciepłej wody) i wymagali 100 % płatności.
Opiekun mieszkań kreuje się na osobą zatrudnioną przez tajemniczych "nich", a sam w umowie widnieje jako członek zarządu i podejmuje wszystkie decyzje na równi z innymi.
Mieszkanie pod tym adresem to horror, a załatwianie spraw z administracją to koszmar.
J.