Służba30.04.2020 21:06
Inne
Odradzam pracę w tym lokalu.
Plusy:
-miła luźna atmosfera, samemu ogarniasz swoją pracę, brak jakiejkolwiek kontroli,
-darmowa kawa w pracy,
-darmowy posiłek o ile będziesz mieć możliwość go zjeść, często praca samemu na stanowisku,
- koleżeński zespół, zamiana grafików bez problemu. Każdy zawsze chętnie Ci pomoże z pracowników gdy masz jakiś problem,
- praca dobra dla osób, które chcą pracować dorywczo np. uczniów.
Minusy:
- wypłaty bardzo rzadko w terminie. Trzeba chodzić i się dopraszać o pieniądze. Wtedy można dostać 100-200 złotych jednorazowo do ręki. Ogólnie większość pracowników jest z wypłatami zaległa na pare miesięcy wstecz,
- nadgodziny nie płacone chyba, że ,,wychodzisz", ,,wyjojczysz'',
- szefostwo traktuje cię jak służbę do serwowania i robienia posiłków, ( cały dzień spędza na graniu w gierki na telefonie lub udawaniu, że coś robi lub jedzeniu i piciu kawy),
- zaopatrzenia nigdy nie ma na czas, często musisz improwizować. Nie ma połowy karty, bo nie ma z czego przygotować dań,
- często praca na zepsutych urządzeniach, które miesiącami nie są naprawiane co bardzo uprzykrza pracę pracownikom,
- brak JAKIEJKOLWIEK podkreślam JAKIEJKOLWIEK decyzyjności ze strony szefostwa, zwalanie obowiązków na siebie w decyzjach biznesowych, dla pracownika skutkuje to ciągłym stresem i często braniem odpowiedzialności na siebie, zawsze na końcu cierpiał na tym klient, i zawsze to pracownicy dostawali skargi na pierwszej linii, bo wtedy szefostwo magicznie wyparowywało,
-organizowanie imprez w lokalu na ostatnią chwilę, często wszystko robione na ostatnią chwile, zarówno zaopatrzenie na kuchni jak i na sali. Często czegoś brakowało, bo osoba z zarządu zapominała przekazać informacje pracownikom, np. klient życzył sobie nakrycie z obrusem albo w menu ma pojawić się jakiś deser/danie. Oczywiście zawsze na końcu sytuacje ratowali pracownicy,
-zapomnij o premii, zero dodatków świątecznych, żadnych benefitów, nawet gdy masz dzieci itp.
- zapomnij o szkoleniach z których, będziesz mieć chociażby jakiś papier z odbycia szkolenia,
-częste kombinowanie w grafikach, np. praca w bardzo dziwnych godzinach, nie ma szans na opanowanie jakiegokolwiek rytmu dobowego snu, chodzisz jak zombie, chyba że pracujesz na kuchni to wtedy pracujesz w systemie 2/2 ale czasami pracujesz 3 dni po 12 i jeden dzień wolnego i znów do pracy na 3 dni itp. nie jest to 2/2 na kuchni przestrzegane zbyt często.
- tworzenie grafików tak, żeby jak najmniej Ci zapłacić,
- brak wyposażonej apteczki, jak sobie rozetniesz palec to nie znajdziesz nawet plastra, trzeba biegać do apteki,
- brak grafików na przyszły miesiąc, przynajmniej tydzień przed rozpoczęciem miesiąca. grafik dostaniesz 1 dnia miesiąca albo jednotygodniowy. ogólnie problem z dowiedzeniem się czegokolwiek np. ile masz urlopu itp.
- ogólne absurdalne decyzje zarządu, wpływające na pracowników, dezorganizacja, brak jakichkolwiek standardów,
* odradzam pracę w sierpniu, bo wtedy jest 3 razy więcej pracy ze względu na festiwal w mieście, za takie same pieniądze. plus obsługa kolacyjek VIP i siedzenie do 1-2 w nocy, czekając aż towarzystwo "ę-ą" zje kolacje i można zamknąć lokal. Oczywiście nikt ci nie zapłaci za ten czas nadgodzin ani nie zostawi nawet grosza napiwku.
- brak możliwości rozwoju,