Stanowisko mechanika.
W tej firmie nieważne jak dobrym byłeś mechanikiem zanim tam przyszedłeś. Dzień próbny nie ma na celu aby znaleźć naprawdę ogarnięte osoby z wiedzą i umiejętnościami mechanika, które wiedzą co to motorsport i mają do tego predyspozycje. Jeśli po prostu nie jesteś(usunięte przez administratora) i nie masz dwóch lewych rąk to masz tą pracę nawet nie wiedząc czym jest auto rajdowe albo nawet nie mając w ogóle doświadczenia jako mechanik wcześniej... Tam jest częsta rotacja ludzi i ciągle kogoś brakuje do roboty. Jest garstka naprawdę solidnych, ogarniętych z doświadczeniem mechaników, którzy siedzą w tej branży od lat i naprawdę znają się na rzeczy i motorsporcie. Reszta to ludzie z przypadku bo takich się tam bierze do pracy. Tak naprawdę musisz nauczyć się składać i rozkładać konkretne auta na pamięć (Fiesta Rally3 głównie oraz Rally4, to wszystko). Myślisz, że być może pomożesz coś rozwinąć? Masz kreatywne myślenie i dobre pomysły aby coś usprawnić? Pomyliłeś adres, tam pracujesz tak jak Ci rozkazują. Oczywiście przychodząc jako nowy nie licz na opcje wprowadzenia, jakieś szkolenia czy coś w tym rodzaju. Zostajesz oprowadzony po firmie aby pokazać Ci jaka to super potężna firma nie jest i w sumie to tyle. Jesteś zdany na siebie i na to, że koledzy Cię polubią i pokażą co i jak robić. Twoje zaangażowanie, wychodzenie poza schemat i dawanie więcej dla firmy jest bez znaczenia. Nikt tego nie doceni. Praca na swoich narzędziach (na rajdach też). Także im lepiej jesteś wyposażony tym łatwiej dla Ciebie. Dla firmy najlepiej żebyś miał wszystko i nic Ci nie brakowało, będziesz efektywniejszym pracownikiem. Oczywiście nikt za to Ci nie zwróci pieniędzy. Czas pracy 7-16. Pon-pt Płatne 8h. Dwie przerwy 15min i 45 bezpłatne. Nadgodziny jakby się jakieś przytrafily to oczywiście nie są płatne - argumentacja prezesa: "jakby płacili nadgodziny w motorsporcie to by nikt nie zarobił". Masz inne zajęcia po pracy? Chcesz nie tylko żyć robotą? Fajnie. W sezonie rajdowym zapomnij o tym gdy są wyjazdy. Nikogo nie obchodzi czy masz na wyjazd ochotę czy nie. Masz jechac to Twój obowiązek, w koncu jesteś mechanikiem rajdowym. W przeciwnym wypadku dostaniesz jasne ultimatum - jedziesz albo szukaj innej pracy (wyjazdy dodatkowo płatne na zasadzie diety i stawek do jakiego kraju jedziesz, nie licz na kokosy. Każdy wyjazd na rajd to średnio tydzień poza domem, dieta wtedy średnio 500/600zl + do wypłaty). Na wyjazdach masz nielimitowany czas pracy. Mimo, że samej pracy jako pracy nie ma aż tak dużo to jednak musisz być dostępny na serwisie caly dzien w gotowości. Brak jakichkolwiek szkolen, brak dostępu do manuala/serwisówki aby chociażby wiedzieć jakie śruby i momenty zastosować. Cała wiedza opiera się na tym, że masz to wiedzieć, że ktoś Ci coś powie albo i nie (zależne czy jesteś lubiany). Na każdym kroku PRowo mówione jest jak to nie jesteś w super Teamie, wręcz rodzinie, każdy pracownik jest ważnym elementem firmy bla bla lecz rzeczywistość jest inna. Jeśli nie spodobasz się kierownikowi czyli w konsekwencji prezesowi to nieważne jak dobry będziesz w tym co robisz dla firmy, zwolnią Cię jeśli podpadniesz. W tej firmie nie liczy się nikt z Twoim zdaniem. Masz pracować jak nakazane i najlepiej cicho siedzieć na wszywtko się zgadzając. Na tym stanowisku pensja to z początku mniej więcej 3500-4000zl zależy jak się umiesz sprzedać na rozmowie o pracę i jaki przezes ma humor. Po 3 miesiącach okresu próbnego (umowa zlecenie) dostaniesz umowę o pracę i +500zl do wypłaty. Na dalsze podwyżki sobie poczekasz długo.
Jeśli kochasz motorsport i rajdy to praca tam Cię zawiedzie wbrew pozorom. Wszystko z zewnątrz wygląda pięknie jak z bajki. Warunki pracy, hala, auta, jak to wszystko wygląda, super! Klasa światowa. Niestety im dłużej tam będziesz coraz bardziej zaczniesz zauważać paradoks i jak to funkcjonuje naprawdę. Niby Msport w świecie rajdów znaczy dużo to czy jednak jesteś gotowy pracować w sumie tylko dla prestiżu? Odpowiedź zostawiam dla Ciebie. Dla większości społeczeństwa nikt nie wie czym ta firma się zajmuje ????♂️