Hej, czy ktoś pracował jako Asystent ds. sprzedaży zagranicznej za czasów tej oferty i może powiedzieć, jak było z wymaganiami językowymi i czy pracę faktycznie doceniano za samodzielność? Ciekawi mnie, czy prywatna opieka medyczna była od razu i jak wyglądała atmosfera w zespole. Trzeba było mieć wykształcenie licencjackie, a angielski był konieczny.