Witajcie, co możecie powiedzieć o pracy jako Administrator/ka Windows Server i Veeam, gdzie widełki wynagrodzenia wynosiły od 8 000 do 15 000 zł brutto? Firma wymagała kilkuletniego doświadczenia z Windows Server, a znajomość języka angielskiego technicznego była też ważna. Można było liczyć na kursy i szkolenia oraz pracę hybrydową. Jak oceniacie dostęp do nowych technologii i realny wpływ na dobór rozwiązań?