Witam,
Przeczytalam te wszystkie opinie i niestety musze sie zgodzic z tymi negatywnymi opiniami. Pracowalam w tamtym roku, jeszcze w starej siedzibie. Z p.[usunięte przez moderatora]nie mialam jakis wiekszych problemow, ale slyszalam bardzo duzo niemilych rzeczy na jej temat. I zgadza sie, czasami jest strasznie niemila. Co do reszty superv... nie zgadzam sie, jak pracowalam(usunięte przez administratora) byli sympatyczni do samego konca. Chociaz robili problemy, gdy chcialam zrezygnowac.
Stawki, nie trzeba opisywac... sa bardzo niskie, w kazdym innym callcenter sa one wyzsze.
Atmosfera w PLT przyjemna, ale tylko i wylacznie dzieki ludziom, ktozy pracuja na sluchawkach! Z niektorymi do tej pory utrzymuje kontakt.
Co do warunkow pracy, stanowiska faktycznie nie byly sprzatane, mialam nawet problem z [usunięte przez moderatora] o to! Poniewaz oskarzyla mnie bezpodstawnie, ze pilam kawe na stanowisku i zostawilam kubek, ktory prawde mowiac stal tam od dwoch dni, jak nie dluzej. W lazience damskiej zamek popsuty, sluchawki tez nie zawsze kompletne, tj. reszta urzadzen potrzebych do pracy.
Szkolenia- brak slow. W czasie kiedy ja pracowalam, na jakis tydzien mieli za duzo ludzi i wysylali kazdego na szkolenie, zeby moc posadzic nowa osobe. Po godzinie wybierali kogos innego, zeby moc posadzic mnie... i tak kazdemu zabierali po godzinie, bo brak bylo miejsc dla ludzi. Oczywiscie szkolenia mialy byc platne, ale wlasnie- mialy byc ;)
Spoznienia, lepiej sie nie spozniac, jak wczesniej bylo napisane, spoznisz sie 1 i nie zadzwonisz, aby powiadomic o spoznieniu, pierwsza godzine pracujesz za darmo!
Ostateczna ocena- negatywna! Zdecydowanie odradzam prace w tej firmie!