Absolutnie nie polecam pracy na tej stacji. Pani Monika, która jest kierownikem stacji, osobą prowadzącą stację, to kobieta która ma mega manię wyższości nad innymi ludźmi. Nie wolno do niej inaczej się zwracać, jak "szefowa". Jeżeli powiesz inaczej, zostaniesz zrównany z ziemią. Jest to osoba, która w ogóle nie ma szacunku do innych ludzi. Poniewiera pracownikami, jest apodyktyczna, niemiła, opryskliwa. Przez 12 godzin charujesz jak wół. Robisz pizzę, hot-dogi, zapiekanki, kanapki, hamburgery, soki z pomarańczy itp. Myjesz kible, wynosisz śmieci, zamiatasz sklep, mopujesz, dokładasz towar na sklep, spisujesz temperatury wszystkich chłodziarek, sprawdzasz daty ważności towarów, układasz nowe dostawy w magazynie, obsługujesz klientów, myjesz piec, grill do hot-dogów, uzupełniasz sosy, kroisz warzywa do hamburgerów, czyścisz ekspres do kawy, przyjmujesz dostawy gazet, robisz zwroty starych gazet, spisujesz liczniki na myjni i w odkurzaczu, zmieniasz cenówki, czyścisz stoły w barze itp. Nie masz prawa pójść na przerwę, dopóki tego wszystkiego nie zrobisz. Co tydzień, są szkolenia on-line, na których masz prany mózg jak to w Orlenie jest wspaniale. Było tu bardzo dużo negatywnych opinii na temat pracy na tej stacji. Nagle, wszystkie zniknęły. Dziwne prawda? Moja opinia pewnie też zaraz zniknie. Ogromna rotacja pracowników. Nikt na dłuższą metę, nie wytrzymuję z "szefową ". Co chwilę są ogłoszenia o pracę na stacji na rzeszowiaku. Jeżeli chcesz w krótkim czasie wykończyć się nerwowo, to praca dla Ciebie. Natomiast jeżeli jesteś człowiekiem ambitnym, z szacunkiem do innych ludzi, omijaj tą stację z daleka. Aha. I to wszystko za najniższą krajową.