V-agrar

Lębork

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 143 ocen.

Opinie o V-agrar

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie V-agrar

Gonia

Pracowalam w tej firmie 5 lat temu na pieczarkach ale widze ze nic sie nie zmienilo.Prawda jest taka ze bylam tam tylko 4 dni bo brygadzistka Justyna (niech ja szlak trafi)spowodowala wypadek po ktorym 8 dziewczyn wyladowalo w szpitalu a potem wrocilo do domu bo po tym wypadku nie mogly pracowac.Odradzam wam to miejsce

OOTŁOO

NO NO NO WŁAŚNIE CZYTAŁEM OFERTĘ PRACY NA STRONIE PUP LĘBORK I DZIWIE SIĘ ŻE KTOŚ O ZDROWYCH ZMYSŁACH ZARZĄDZAJĄCY POWIATOWYM URZĘDEM PRACY PRZYJMUJE TAKIE OFERTY PROPONUJĘ PRZYJMUJĄCEMU ABY RZUCIŁ SWOJĄ PRACĘ W URZĘDZIE NA RZECZ TEJ BARDZO KORZYSTNEJ OFERTY ZAGRANICZNEJ I ABYŚ MUSIAŁ TAM PRACOWAĆ DO KOŃCA SWOICH DNI

karol

to ile za miesiąc można zarobić przy tych ciastkach?

Jeremy

A ja pierdo*** nie robie.

Młodyy

Witam chciał bym sie dowiedzieć na temat ofert pracy w Belgi przy pakowaniu wafelków .

ja wszystko wiem

CIASTKA ZAROBEK JEST OD 2000 PLN NETTO ZA 8 GODZIN PRACY JAK WIECEJ TO ZAROBKI WIEKSZE ALE TYLKO WYBRANI MAJA WIECEJ GODZIN ;-) PIECZARKI HM ZBIERANIE MA NA AKORD ALE ZA ROBOTE 14 GODZINA DZIENIE I W NIEDZIELE PARE GODZIN ZAROBEK OKOLO 2500 PLN DO 3000 I UCINAJA KILO ZEBRANE Z JAKIGOS POWODU ZE NIBY ZWROTY LECZ NIEPOWINI !!! PAKOWACZ PIECZAREK ZAROBKI OD 3000 DO 3500 ZALEZY OD GODZIN PRACA OK LECZ ZAKWATEROWANIE OKROPNE SA TAM OKROPNE WARUNKI ROBAKI ITD PRACA BLACHY OKOLICE FRANCJA ZAROBKI WMIARE OK ZAKWATEROWANIE TEZ OK PRACA OCYNKOWNIA CZYLI OBRUBKA METALI ZAROBKI 3700 LECZ NIERAZ 2500 ALE SAMA PRACA CUDOWNA LECZ ZAKWATEROWANIE OKROPNE TO SA WSZYSTKI V-AGRAR PRACE OPISANE WIECEJ INFORMACJI UDZIELE NA ZAPYTANIA WASZE

admin

przy ciastkach w belgi niektórzy pracują 8 godzin a niektórzy 12 godzin, brygadzistką jest dziewczyna która trzyma tam tylko swoją przyjaciółkę i jej rodzinę i również osoby której jej pasują jeżeli ktoś nie pasuje brygadzistce zostaje szybko zwolniony. ludzie pomagają sobie na wzajem i praca jest sama w sobie bardzo dobra, tylko przez brygadzistkę zostaje rodzina i osoby które pasują jej i jej przyjaciółce

?

jest ktoś aktualnie w Belgi i pracuje przy wafelkach? jakie pieniądz,e warunki, czas pracy itd?

nie wazne

w ziijtaart to najgorsze co moze byc wytrzymalam z kolezanka miesiac brygadzistki do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a jeszcze tak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obrabiaja ze glowa mala lepiej siedziec w polsce za najnizsza krajowa niz na pieczarkach zmeczony za marne grosze wychudzonym nie wyspanym ponizanym i to jeszcze za tyle godzin

maja :)

Witam. Czy był ktoś może w Belgi przy pakowaniu ciastek?? Jeśli tak proszę napisać jak tam jest:) Dziekuję :)

hugo

Po pierwsze naucz sie pisac, po drugie nie oczerniaj ludzi szary czlowieku!!! P.S. Narka

?!?!

Oj widzę że nikt nie może mi odpowiedzieć,na zadane pytanie.

pytający!

No i co z tymi dziewczynami,są dostępne po pracy?czy ktoś może na pisać na ten temat?a jak na imię mają-może słyszałem...może jakiś na miar(nr.tel.do nich)

?!?!

Pracownice z hol.jesteś na miejscu i nic nie widzisz??Zijtaart

ktos

hehehe ale trzeba sie zatrudnic czy mozna na miejscu?chyba,ze na wynos;p z biura czy z pracownic z hol?

?!?!

Można i dużo opowiadać,polecam-a zwłaszcza....

Do Ktosia

Niewazne jest czy ktos napisze poprawnie gramatycznie czy ortograficznie,wazne ze napisze prawde!!Bo o to tu chodzi

ktoś

Proponuję tym którzy piszą tu opinie o firmie cofnąć się rozwojem do szkoły podstawowej nauczyć się pisowni bo te wypowiedzi nie mają ładu ani składu. Takie błędy robią tylko ludzie zacofani. Nie umiesz pisać lepiej nie pisz wcale albo najpierw naucz się poprawnej pisowni.

pracownica firmy V-agrar Lębork.

Tam w prowadziłam błąt,bo jak rano zaczynamy pracę:to kończymy 1-2godz.w nocy i wchodzi po 18-19godz.na dobę ciężkiej pracy.Cztery godzinki spania,bez jedzenia,tylko się umyć i spać,bo nie ma czasu,za 4 godz. trzeba już być na nóżkach i z powrotem na bety!!!!!!!!!

pracownik firmy,V-agrar Lębork.

Jest to możliwe,że pracuje się tyle godzin przy zbieraniu pieczarek-Holandia(Zijtaart)ostrzegam wszystkie kobiety które chcą pracować w tej firmie.Dosyć,że podpisuje się całkiem inne umowy o pracę tj.40godz.tygodniowo-a pracujemy po 15-16godz.dziennie,a jak przychodzi weekend to wchodzimy na hale rano i z schodzimy 1-2godz. w nocy,to wychodzi 17godz.na dobę.Zwierzętami lepiej człowiek się opchodzi,niż z kobietami które tam są zatrudnione.Czy prezes firmy V-agrar w Lęborku tego nie widzi i nie szłyszy jak wszystkie kobiety są tam poniżane przez brygadzistkę i padnięte od cziężkiej pracy,żadnego wolnego dnia przez prawie 3 misiące ciężkiej pracy.Żadnego zainteresowania z jego strony wobec swoich pracownic.Wreście trzeba spojrzeć nato,jak jest traktowany pracownik firmy.

Redaktor-Dziennik Bałtycki-Echo Lęborka.

Zwracam się do Firmy,V-Agrar w Lęborku o wytłumaczenie na Forum GO-WORK.PL,na temat swoich pracowników(kobiety) wysyłanych do pracy w Holandii(praca przy zbiorze pieczarek)chodzi o umowy które podpisywały tj.norma czasu pracy-8godzin. dziennie,40godz.tygodniowo.A w rzeczywistości jest inaczej,kobiety które tam pojechały,pracują po 12-15 godz.dziennie,,a także w soboty i w niedziele,tj.7 dni w tygodniu.Bez żadnych dni wolnych.I tak jest przez cały 3 mięsięczny okres pobytu w Holandii,nawet kobiety nie mają szan wyjechania do sklepu,po zakupy żywnościowe,bo kiedy jak od ran do wieczora w pracy.Przyjazd na dwa tygodnie do Polski na urlop,i z powrotem na 3 miesiące nie przerwanej pracy.Pytam się gdzie jest formułka z umowy o 8 godz.normy czasu,a 40 godz.tygodniowo.Czy szefostwo firmy V-Agrar ma sumienie tak (usunięte przez administratora) pracowników,którzy przychodzą do was do pracy i podpisują umowy,która ta umowa nic nie jest warta,które po wyjeżdzie do pracy w Holandii są w szoku.To co podpisywały na umowie,a w rzeczywistości jest całkiem inaczej.P.S.jaki pracownik ma szanse być na chodzie po tylu godz.pracy,to chyba chodzi o sztuke przetrwania,a nie o wydajność pracowników.Nawet trzeba zbierać pięniążki na busa,którymi jeżdzą do pracy tam na miejscu,to jest śmieszne ale prawdziwe.Jaki pracodawca bierze opłaty od pracownika,którego przywiezie na miejsce jego pracy?-Czekam na odp.od firmy V-Agrar Lębork.

dziewczyna

niunia,a byłaś w Zijtaart???

niunia

Siema wszystkim w wyjechalam do pracy do belgii no i fakt jest taki ze za 17 godzin pracy zarobilam 27 zl warunki sa koszmarne woda w toalecie jest zimna kible bez spluczek masakra teraz chcac wrocic do kraju musze zaplacic za busa 600 zl brygadzista ok a nic wiecej nie jest ok tu poprostu nie da sie zarobic bo grzyb nie rosnie choduja konserwe za ktora nic nie placa zbieramy ja za darmo.

Ruda
@niunia 23.03.2012 21:24
Siema wszystkim w wyjechalam do pracy do belgii no i fakt jest taki ze za 17 godzin pracy zarobilam 27 zl warunki sa koszmarn...

Znam to...też tam byłam. Wszystkim chętnym odradzam, no chyba że mają nóż na gardle...

dziewczyna

Proszę o o wypowiedz na temat pracy w Zijtaart,mam tam jechać do pracy,adres;Zijtaart,leinserondweg6.Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak tam jest?No i też bym chciała się dowiedzieć o wrunki mieszkaniowe,bo mi tu powiedzieli na miejscu że doskonałe,czy to prawda?I mam nadzieje że pracują tylko same kobiety,beż zadnych mężczyzn,też mi tak powiedzieli,prawda?DZIĘKUJE ZA ODPISANIE!!

Gonia
@dziewczyna 30.01.2012 20:56
Proszę o o wypowiedz na temat pracy w Zijtaart,mam tam jechać do pracy,adres;Zijtaart,leinserondweg6.Czy ktoś może mi podpowied...

Nie radze tam jechac prosze znalesc na you tube wiadomosc o wypadku ktory mial miejsce w tej miejscowosci we wrzesniu 2011 roku.Chodzi o wypadek busa ktory wracal z pracy powodzenia

:-)

Tam przyjmują wszystkich i nie potrzebne jest podanie:-) Praca nie jest zła pod warunkiem że są ładne grzyby a to jest rzadko.Wiec się trzeba natyrać żeby zarobić te 2500tys.A to są naprawdę śmieszne pieniądze za taką prace.Życzę powodzenia

ciekawy

Witam.Znalazłem ogłoszenie o pracy w Belgii z firmy V-agrar .Wybiera się tam ktoś?Chcę złożyć tam podanie,ale po tych wielu rożnych opiniach troszkę się waham.Mam prace ale niestety pewnie do końca roku także trzeba czegoś szukać....

anonim

Wiem ,że dla niektórych może być to niewygodne ,ale też uważam,że Firma jest w porządku.

wiesław

jak by ta firma była OK to by tyle LUDZI się przeznią nie przewinęło

anonim

anonim - 2011-10-02 19:54:47 Firma jest OK.Tak uważam. Skoro tak uwazasz to napisz dlaczego

anonim

Firma jest OK.Tak uważam.

anonim

No cóż jak się jest budowlańcem, lekarzem,lub informatykiem jak koledzy,to pogardza się wtedy prostymi pracami takimi jak zbieranie pieczarek.Ja wolę zbierać niż być bezrobotną.

anonim

3000zl w jedyne 300 godzin za granica - REWELACJA, no tylko pozazdroscic (glupoty!)

anonim

Jeżeli masz 3000 zł na reke za granica i chwalisz swego szefa jak to Ci dobrze to gratuluje.Nic tylko pozazdroscic ambicji i podejscia do zycia!!

ania

a mnie oszukał i to bardzo . [usunięte przez moderatora]

anonim

A mnie Szef nie okłamał,bo mam w Belgii ponad 3000 na rękę. Wiem,że ci którzy nie wyrabiają normy lub kaleczą grzyby mają mniej.

anonim

pracowalem tam dwa lata i nie bylo zadnych wiekszych problemow[usunięte przez moderatora]

anonim

Dla mnie Firma jest w porządku. I nie jestem z biura ani brygadzistką.

anonim

brygadziści są ok , ale szef i biuro to kłamie szybciej niż oddychają . firma V- AGRAR zatrudnia ludzi po kilka razy ,rencistów i emerytów , a wiecie dlaczego ? ja wam odpowiem BO JUŻ NIE MAJĄ LUDZI I MIEĆ NIE BĘDĄ

anonim

Myślę,że V-Agrar jest OK.

anonim

Firma jest ok.

haha

Wszystko co piszesz to prawda są diety,za mieszkanie płacą ale żeby zarobić to trzeba się na tyrać nocami. W jednym miesiącu zarobisz a w następnym lipa.A jak masz na pieńku z brygadzistą to na pewno nie zarobisz , nawet na bilet powrotny.

aga

Ja cieszę się,że wracam do firmy,bo pracodawca u którego pracowałam po odejściu z V-Agrar nie płacił mi wypłaty przez 3 miesiące,choć to były grosze.

anonim

Firma jest ok.Ale większość Tych co tu wypisują te bzdury aby się wyżyć za swoją nieudolność nie są ok.Pozdrawiam pieczarkarki V-Agrar.Jesteście super.

anonim

T o prawda pracuje się 20 godzin a jeszcze brygadzista cie wyżuci z pracy ,bo nie ma nadzoru i sam zarządza firmą ,dlatego jest ciągły nabur do pracy.

anonim

Witam!!! Odradzam wszystkim \"Pracy\" w tej firmie. Traktuje się tam ludzi strasznie.Jak jesteś pupilkiem brygadzisty skaczesz kolo niego to ma sz prace i ładne grzyby i zarobisz, a jak nie to siedzisz po kilka dni w domu.A nie po to tam się jedzie!!!!!!!!!! A brygadziście [usunięte przez moderatora] To firma powinna fundnąć jakiś telefon najlepszej generacji bo na jego to już mu sie pewnie gierki znudziły.Bo to jest jego główne zajęcie całymi dniami Więc Gratuluje firmie pracownika który bierze pewnie nie mała kasę za granie całymi dniami i wyżywanie się na ludziach.

kwiatek

a ja jak spotkam monisie to jej w gębe nawet nie napluje bo szkoda mojej śliny -a jej łep to taki przystojny jak szrek i do tego burak mało rozgarniety ----pusta z nich parka i do tego śmierdzą -bo to fakt i nawet jak ktoś pisze ze nie to pewnie też sie nie mył (swój swojego nie wyczuje )

Zainteresowany

Skoro tak dobrze Ci bylo z [usunięte przez moderatora] to dlaczego zrezygnowalas!!??Miejsce nie ma znaczenia jesli ma sie dobrze platna prace i pracuje sie w swietnej atmosferze,a wyksztalcenie nie swiadczy o inteligencji!!

anonim

anonim - 2011-05-31 08:02:16 patrycja wańkowicz - 2011-05-29 12:32:28 ludzie moi mili zaczne tak....lenie smierdzace jak wam sie nie chce to nie jedzcie bo tylko glupoty pozniej wypisujecie....jak sie ma chceci i nie gardzi sie pieniedzmi to zapraszam.... warunki jakie sa takie sa nie najgorze nie najlepsze.... plotkary wszedzie byly sa i beda bo tacy sa ludzie a madry czlowiek nie bedzie sluchał pleciug ktore szukaja sensacji bo ich zycie jest zbyt nudne....pracuja tam i starsi i mlodsi ludzie i zapewniam ze znajomosci jakie tam nawiazecie beda na lata... brygadzistki jakie sa takie sa....jakby cukrowaly w pracy to lenistwo uszami by wyplywalo...a [usunięte przez moderatora] akurat nalezy do dobrych pracownikow wiec obrazanie i wypisywanie ze to brudas z wiochy jest nie na miejscu....zreszta kto mial okazje poznac ja i jej narzeczonego to sie przekonal ze fajna i zetelna z nich para...wiem mieszkalam z nimi i pracowalam na jednej piezarkarni...poza tym pozdrawiam wszystkie moje kobiecinki....kiziac sie tam maleńkie kilo leci kilo:) no jak ktoś chce powiedziec ze [usunięte przez moderatora] nie jest z wiochy to chyba ma wode a nie mózg ,a że jest brudasem to wiadomo bo czuć -a lenistwo nie ma nic wspólnego z jej zachowaniem skoro ona nie ma szacunku do ludzi no to mi nikt nie powie że dla tego bo dba o akord ! widziałam jej zachowanie wobec tych ludzi starszych i powiem ci że ona nigdy nie bedzie młoda zawsze a przyjdzie kryska na matyska i bedzie jęk i pisk ---a co do ciebie pewnie masz język czarny od moniki pupy Ty sama masz sieczkę a nie mózg,a po Twojej wypowiedzi CZUĆ nieukończoną podstawówką. Pracowałam z [usunięte przez moderatora] 3 lata i pewnie pracowała bym dalej gdyby firma została w Zundert, a Ty w PUPIE byłaś i [usunięte przez moderatora] widziałaś skoro uważasz, ze ona nie ma szacunku do ludzi. Pewnie popracowałaś miesiąc lub dwa,nie potrafiłaś zbierać,mało zarobiłaś i teraz wypisujesz bzdury-najłatwiej oczernić brygadzistkę,typowa polska mentalność-im ktoś chce lepiej tym bardzie obrobią mu tyłek.To jaka była dobra widać było za każdym razem kiedy jechała na urlop, wtedy dopiero zaczynała się dziać masakra, zero organizacji i praca do nocy. A co do Ciebie-żenada!!!!! Pozdrowienia dla wszystkich co pracowały na kopemberg. [usunięte przez moderatora]

anonim

patrycja wańkowicz - 2011-05-29 12:32:28 ludzie moi mili zaczne tak....lenie smierdzace jak wam sie nie chce to nie jedzcie bo tylko glupoty pozniej wypisujecie....jak sie ma chceci i nie gardzi sie pieniedzmi to zapraszam.... warunki jakie sa takie sa nie najgorze nie najlepsze.... plotkary wszedzie byly sa i beda bo tacy sa ludzie a madry czlowiek nie bedzie sluchał pleciug ktore szukaja sensacji bo ich zycie jest zbyt nudne....pracuja tam i starsi i mlodsi ludzie i zapewniam ze znajomosci jakie tam nawiazecie beda na lata... brygadzistki jakie sa takie sa....jakby cukrowaly w pracy to lenistwo uszami by wyplywalo...a monika akurat nalezy do dobrych pracownikow wiec obrazanie i wypisywanie ze to brudas z wiochy jest nie na miejscu....zreszta kto mial okazje poznac ja i jej narzeczonego to sie przekonal ze fajna i zetelna z nich para...wiem mieszkalam z nimi i pracowalam na jednej piezarkarni...poza tym pozdrawiam wszystkie moje kobiecinki....kiziac sie tam maleńkie kilo leci kilo:) no jak ktoś chce powiedziec ze monika nie jest z wiochy to chyba ma wode a nie mózg ,a że jest brudasem to wiadomo bo czuć -a lenistwo nie ma nic wspólnego z jej zachowaniem skoro ona nie ma szacunku do ludzi no to mi nikt nie powie że dla tego bo dba o akord ! widziałam jej zachowanie wobec tych ludzi starszych i powiem ci że ona nigdy nie bedzie młoda zawsze a przyjdzie kryska na matyska i bedzie jęk i pisk ---a co do ciebie pewnie masz język czarny od [usunięte przez moderatora] pupy

ANNA

jak w holandii płaci się trzysta euro za mieszkanie to sie nie zgodze mieszkanie kosztuje do 500 eu z opłatami .ale mieszkanie masz dla siebie a nie mieszka sie po 10 osób w jednym pomieszczeniu więc nie pisz bzdur ty nie polko -co do brygadzistek to większość z nich to klauny i dałny -co do zapłaty nie rozśmieszaj mnie że 48 gr to majatek a za przejazd w delegacje się płaci poczytaj kretynko troszke kodeks pracy i nie koniecznie polski a sie dowiesz kto powinien zapewnić dojazd do miejsca pracy -a dieta w holandii to ok 28 euro dziennie więc nie opowiadajcie ludzia bzdur że to taka piękna uczciwa firma !!!

Zostaw opinię o V-agrar - Lębork

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie V-agrar