Myślę, że praca na sezon w Polomarkecie w Krynicy Morskiej to duże wyzwanie, któremu nie każdy jest w stanie stawić czoła. Praca nie należy do najłatwiejszych, a funkcjonowanie tylko jednego marketu na całą Krynicę Morską jakim jest Polomarket zdecydowanie nie ułatwia sprawy. Praca w tym miejscu jest dla osób pracowitych, nie leniwych.. Atmosfera pracy jest... Właśnie... Tutaj należy podejść indywidualnie, bo jedna osoba wyjdzie z płaczem po rozmowie z kierownikiem, druga będzie miała to gdzieś, a trzecia się zwolni. Osobiście znam pracodawców, którzy oferują lepsze warunki na Mierzei, czego przykładem jest sieć sklepów Dino, czy Biedronka. Z reguły w Polomarkecie ciężko jest dogodzić kierownikom niezależnie od tego czy jest to Krynica Morska, czy Nowy Dwór Gdański, czy inne miejsce. Moja rada dla początkujących to mieć wylewkę na kierowników i robić swoje mimo, że czasami bywa atmosfera gęsta w pracy. Jak wcześniej wspomniałem lepsze warunki oferuje Dino bądź Biedronka, ponieważ zatrudniają sezonowo w oparciu umowy o pracę do daje zawsze gwarancję minimum 11h wypoczynku czy 2 dni wolnego o czym można sobie tutaj pomarzyć w sezonie.
Przez cały sezon jest ogromna rotacja pracowników, niektórzy wracają do siebie po 2-3 dniach do domu, inni pracują cały sezon, bądź nawet po sezonie gdy się sprawdza.
Reasumując na dobry początek warto tutaj popracować, ale jeśli jesteś pracownikiem sezonowym, który już kolejny rok z rzędu jedzie nad morze, to proponuję rozważyć pracę w Polomarkecie w Stegnie bądź Sztutowie ewentualnie zatrudnić się w Biedronce bądź Dino.