Moja przygoda z EURO RTV AGD zaczęła się 1.5 roku temu gdy zakupiłem lodówkę LG, sprzedawca wcisnął mi ją rekomendując niezawodność i gwarancję na kompresor 10 lat, choć mogłem mieć o wiele tańszą z AMIKI. Paradoksalnie po 1.5 zepsuł sie kompresor i filer wilgoci co wg mnie jest wada istotną. W procesie reklamacji on line konsument ma wybór wymiany na nową. Fikcja, na końcu i tak zaproponowano mi naprawę o sprzęcie zastępczym zapomnij. Bawię sie już ponad 3 tydzień, musiałem zakupić małą lodówkę żeby przetrwać. Mam rodzinę 4 osobową i co dziennie musze robić zakupy. Niby dochowali termin u 14 dni ale potem to już (usunięte przez administratora) Nigdy więcej tam nic nie kupię. Są dobrzy do czasu zakupu a potem spadaj dziadu. Infolinia - żenada, zanim sie połączysz z żywym konsultantem musisz przebrnąć przez debilne algorytmy. Sam konsultant non stop przerywał i nie słuchał.