Były pracownik tego czegoś 30.01.2026 19:58
Były pracownik
Ludzie omijajcie szerokim łukiem ten oddział DPD Stalowa Wola i stanowisko "Wsparcie prac magazynowych".
Zacznę od rozmowy rekrutacyjnej z kierownikiem magazynu: wszystko ładnie, mydlenie oczu, nawet możecie korzystać z pryszniców (nie polecam, bo patrząc na działania tam, mogliby jeszcze odliczyć Wam z wypłaty za zużycie wody)!.
Szkolenie BHP - bezpłatne, zmarnowane chyba 4h z tego co pamiętam - będą Wam pokazywać przeróżne typy gaśnic przeciwpożarowych, ale żebyście wiedzieli gdzie te gaśnice znajdują się na magazynie, to zapomnijcie! Baniak z wodą pitną jeśli jest pełny - to jest święto (ale w sumie i tak przecież nie wolno mieć przerwy tam heh). Kolejna bardzo ważna sprawa, czy podczas szkolenia BHP, czy nawet sami kierownicy, brygadziści - mówią cokolwiek nowym pracownikom o SORBNECIE?! NIE! Bardzo ważne granulki, które trzeba wysypać w przypadku rozlania się jakichkolwiek substancji na magazynie! Nikt o tym nie wie, że cokolwiek takiego jest, już nie mówiąc gdzie znajdują się na magazynie! W latach 2024-2025 wydarzyło się parę wypadków na magazynie - dopiero po nich, nagle się obudzili, "aby uważać", ale dobrze wiemy jak takie coś wygląda - powiedzieliśmy o tym, podpisz i nara.
Brygadzista nocnej zmiany z miną księżniczki o wiecznym fochu - nie radzę zwracać tej osobie, i o tej osobie mówić do kierownictwa wyżej, uwagi! Od razu będziecie na czarnej liście i będziecie "karani" dniami wolnymi, a za chwilę Cię zwolnią! Już nie wspomnę o jego wiecznym przyjeżdżaniu do pracy, po czasie - a Ty stój na zimnie i czekaj, aż DRZWI się otworzą.
Organizowane "zebrania" mają na celu jeden przekaz - wszyscy jesteście "NIEROBAMI", którym nie chce się pracować. Chciałbym zaznaczyć, że aby zajmować kierownicze stanowiska, trzeba posiadać umiejętności rozmowy z ludźmi, a tam nikt tego nie posiada - nie wystarczy byś dobrym magazynierem haha jeśli w ogóle są jakieś kryteria "dobrego" magazyniera, bo raczej to nie są jakieś specjalne umiejętności...
Nie ma przerw. Zakaz chodzenia do ubikacji, jak będziesz za dużo chodził, będą Cię rozliczać z każdej minuty tam spędzonej, pamiętajcie "kamery wszystko widzą" - oni bardzo lubią bawić się w Big Brothera. Nie wolno iść do automatu, kupić sobie coś do jedzenia, do picia. Nie wolno rozmawiać z kurierami. A przepraszam, chyba, że jesteś "psiapsią" brygadzisty albo kierownika, wtedy możesz jeść przy taśmie, możesz siedzieć w "kiblu" pół godziny, możesz rozmawiać z kurierami.
Zatrudniają "gówniarzy", którym nie chce się pracować - kierownicy w ogóle nie ogarniają co się dzieje na magazynie. To TY masz zwracać uwagę co do pracy innym - to ja się pytam, od czego są kierownicy i brygadziści? Ty robisz za TRZECH, a taki jeden z drugim ogląda seriale na telefonie (którego zaznaczę NIE WOLNO mieć na hali i niby "kamery" wszystko widzą), albo urządza sobie pogawędki z kurierami.
Nie wolno CHOROWAĆ! Musisz wiedzieć miesiąc wcześniej, że będziesz chory! A nawet jak przyniesiesz papier od lekarza, z poważną diagnozą - to od razu kara - dni wolne! Pamiętajcie, tam - NIE WOLNO CHOROWAĆ!
Nie liczcie na to, że pójdziecie to zgłosić do kierownika magazynu - tam każdy siebie kryje i zdziwienie "że nigdy wcześniej takich zgłoszeń nie było" - ciekawe?!
Jeśli straszą Was rejestrem kamer - to proście o pokazanie i dowód - ja tego nie zrobiłem i żałuję, bo od razu bym udowodnił swoją rację.
Chciałbym kierownictwu tego miejsca (chociaż to na marne, więc raczej głównie centrali DPD - co mam nadzieję, że te informacje do nich dotrą) zwrócić uwagę, że istnieje takie słowo i zachowanie na literę "M", które idealnie wpisuje się w klimat tego miejsca.