Zdecydowanie przestrzegam. Pan Paweł Droździak z pewnością jest bardzo inteligentnym i błyskotliwym człowiekiem, niestety niekompetentnym i nieodpowiedzialnym terapeutą. 2,5 roku pracy przyniosło w efekcie skrajne załamanie, zaburzenia w poczuciu tożsamości i pogłębienie traum. W moim odczuciu pewność siebie, arogancja i pycha, nie pozwoliły przyznać się do kłopotów, kryzysu, pomyłek i nadużyć w terapii, która mnie ostatecznie zniszczyła, kosztuje utratę wielu lat życia, zdrowia, pieniędzy oraz skrajnie zmniejszyła szanse na rozwiązanie życiowych, bardzo konkretnych problemów. Przestrzegam zwłaszcza kobiety, które nie chcą układać sobie spraw z pomocą kogoś, kogo przekonania i system wartości reprezentują patriarchalny, przesiąknięty męską dominacją konserwatywny światopogląd. Nie podważam, że praca z Panem Droździakiem może być pomocna. Mam nadzieję, że jestem jedyną osobą, której zaszkodził. Przestrzegam jednak, bo z mojego doświadczenia wiem, że współpraca może być ryzykowna i niebezpieczna, a koszta bardzo dotkliwe.