Zastanawia mnie jak niby mogli Ci nie zapłacić i urwać z tobą kontakt jak zawsze można było zadzwonić choćby na infolinie dostępną dla Klientów, którą osobiście obsługiwałam czy po prostu udać się do firmy gdzie i tak trzeba było iść żeby odebrać pit za poprzedni rok. ¯\_(ツ)_/¯
Pracowałam w podobnym okresie co Monika, i jako uczestniczka niezapomnianych imprez firmowych w Bella Napolli ᕦ(ツ)ᕤ potwierdzam co napisała. Atmosfera tam była świetna. Do dziś mamy kontakt. Też nie pamiętam żadnej Basi, a historie że nie płacili, wydają mi się nieprawdziwe. To była chyba jedna z niewielu firm, która nie żerowała na młodych ludziach i gdzie miałeś jakąkolwiek szansę szybkiego rozwoju. Mnie i wszystkim których znam płacili na czas. Najwięcej pracy było w okresie świątecznym i wtedy trzeba było dać z siebie wszystko, ale reszta roku to zerowy stres. Co rok były też robione akcje bonusowe, że wypracowany bonus szedł dla nas, a oni powielali tego bonusa i przekazywali na wybrane przez nas akcje charytatywne, co również miło wspominam.
Obiektywnie jedynym minusem tej firmy, jaki przychodzi mi do głowy, były godziny pracy 10-18, ale i tak naprawdę bardzo dobrze wspominam tę pracę i jeżeli ktoś ma możliwość tam pracować, to polecam spróbować.