Firma szukała operatora CNC na pełny etat przy maszynach 5-osiowych w motoryzacji. Można było zarobić minimum 6500 zł na rękę. Praca była na zmiany i zapewniali dofinansowanie do opieki medycznej oraz kartę sportową.
Jak wspominacie atmosferę i wynagrodzenie? Dawało się dostać dodatki i czy praca przy projektach motorsportowych była naprawdę ciekawa?