Dzień dobry, kiedyś była oferta na stanowisko Specjalista ds. podatków. Trzeba było mieć minimum trzy lata doświadczenia w podatkach lub księgowości i znać bardzo dobrze VAT oraz CIT. Oferowali umowę o pracę i dostęp do platformy szkoleniowej. Wymagali też angielskiego na wysokim poziomie.
Jak wspominacie pracę w zespole podatkowym? Czy naprawdę była przyjazna atmosfera i dobre warunki do rozwoju? Jak wyglądał kontakt z przełożonymi i czy szkolenia były coś warte?
Jakie były wasze doświadczenia na stanowisku koordynatora inżynierii procesu albo kierownika produkcji w tej firmie? Czy faktycznie wymagano tak szerokiej wiedzy technicznej i doświadczenia w automotive?
W ofercie oczekiwali minimum 3 lat na stanowisku kierowniczym, bardzo dobrej znajomości angielskiego i doświadczenia z Six Sigma. Oferowali umowę o pracę i możliwość rozwoju, ale nie podali zarobków.
Obecnie szukają inżyniera jakości na pełen etat. Umowa o pracę, wymagane doświadczenie w automotive i znajomość norm IATF 16949, PPAP, FMEA, 8D. W ofercie jest prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie na życie i szkolenia.
Jak to wygląda od środka – rzeczywiście są szkolenia i jest się od kogo uczyć? Czy wymagania nie są za wysokie w porównaniu do możliwości rozwoju i codziennych obowiązków?