Dziad trans jakich mało. Opony wiecznie używane, nalewki. Naczepy trupy bez hamulcy, przeglądu i absu. Umowa najniższa, reszta w przelewie (naprawa, zwrot itd.) Pan Tomasz nie ma za grosz szacunku do kierowcy, problem z podstawową obsługą samochodu (oleje, filtr etc.) O wszystko trzeba się prosić. Rotacja pracowników co kilka tygodni. Omijać szerokim łukiem.... Jeden z najgorszych przewoźników pod DHLem.....