chciałam wszystkich przestrzec przed „usługami” pana Adama Walasa. Zajmuje się rzekomą renowacja mebli. W moim przypadku zamiast odrestaurować maszyne do szycia, zniszczył ją, zgubił do niej zabytkowe części. Po roku czasu dorobił jedną płytkę twierdząc, ze jest wyjęta z maszyny tego samego modelu - niestety ale ślepy wiedziałby ze to zwykła metalowa płytka z wycięta dziura jakaś gumowka czy czymś podobnym. Do dnia dzisiejszego zalega ze spłata rekompensaty za poniesiona szkodę oraz nie odrestaurowana maszyne - oświadczenie o zwrocie kosztów napisane i podpisane własnoręcznie przez p. Adama.