Nick07.05.2020 14:01
Inne
Wynagrodzenie na czas,stawki uważam że nie odpowiednie do wykonywanych czynności. Brak kadry zastąpiony poprzez degradacje z ustalonego stanowiska i pracę 1 człowieka za 2ch. Wychwalanie kadry jak jest zaprzyjaźnioną z lasem i naturą. Szkoda że nie jest to szczere. Nie rozumiem po co się męczyć lata w pracy której środowisko bardzo Ci nie odpowiada. Nie każdy lubi się brudzić. Nie każdy toleruje "mieszkańców lasu. Myślę jednak ze jak się pisze na pracę w lesie muszę się liczyć z ewentualnością spotkań z dzikami. Nie sądzę że rzucanie do tych zwierząt wszystkim co" poczują "jest odpowiedzialnym pomysłem. Biorąc pod uwagę że stoją spokojnie 300m dalej i mamy szansę na reakcje w razie obaw., prace porządkówe w ogrodzie i wokoło z dziećmi - sporo odstających gwoździ. Brak reakcji kierownictwa na doniesione informacje o potencjalnym zagrożeniu. Bhp jest tu dość zapomnianym tematem. Czujnik dymu pół roku nie działający. Z dachu zdarzalo się skraplać. Deski pod jurtą zgnite. Drzwi wejściowe chroniące bezpieczeństwa dzieci przed ewentualną ucieczką "-naprawione były plasteliną przez szefa->"jak zepsuje się po pół roku to znowu zakleję plasteliną". Myszy chodzące po placówce. Ostatecznie problem prawdopodobnie rozwiązany. Lecz długi czas było to uciszanie problemu i bezradność. Częste świecenie oczami przed rodzicami, gdy był jakis problem. Przerwy które są w pracy nowością są lub nie w zależności od kaprysu kierownictwa. Papiery przychodzące od miasta iż pracujemy w szklarni też było dosyć ciekawą informacją.montesori ale jednak kary. W sytuacjach bezradności kadry trudniejsze dzieci zostawały odizolowane z 1 os z kadry i czekały razem na koniec zajęć. Obiad dostawały do luch boxow wtedy lub jadły nie zależnie od temp.chlodniejszy obiad na talerzu przy stolikach na podwórku. W trakcie posiłku (tych trudniejszych) reszta gr bawiła się obok oczekując wyjścia na spacer. Ciężko było w tym uczestniczyć. Sama praca z dziećmi w takim środowisku - leśnym jest ciekawym i świetnym doświadczeniem, niestety to przede wszystkim kadra robi atmosferę, która ci pasuje bądź nie. Brak szacunku i szczerości do dzieci i współpracowników stanowczo mi nie pasuje.