AUDI A506.04.2020 10:56
Inne
Właściciel to obcokrajowiec (Bułgar/Turek), który doskonale potwierdza przyjęte u nas w kraju stereotypy na temat tych narodowości. Nie da się go opisać w inny sposób niż (usunięte przez administratora) Ogłasza się, że zajmuje się przeróbką lamp USA. Zadzwoniłem do niego skuszony tym, że firma mieści się kilkanaście km ode mnie. Pomyślałem sobie, że uniknę problemów jakie mogłyby wystąpić podczas przesyłki. To był mój najgorszy pomysł w życiu. Dostarczyłem do niego komplet lamp od Audi A5 8T. Byłem zapewniany o tym, że znają się na tym doskonale i robią setki takich modyfikacji. Po dostarczeniu lamp zostały one obejrzane i nie było żadnych zastrzeżeń. Zdecydowałem się na kierunkowskazy dynamiczne. Usłyszałem kwotę 1100 zł do zapłaty. Na pytanie o fakturę vat usłyszałem, że to cena netto za usługę wykonaną na czarno. Zanim wyszedłem człowiek zapytał mnie jeszcze czy lampy mają światła przeciwmgłowe? Powiedziałem, że tak, bo wszystkie lampy w tym modelu niezależnie od rynku miały takie światła. Wtedy wmówiono mi, że jednak ich nie ma, a piny w tej lampie odpowiedzialne za przeciwmgłowe są ślepe. Powiedziałem ok, to proszę je dołożyć (za kwotę 100 zł). Już wtedy powinna mi się zapalić czerwona lampka, ale niestety byłem naiwny. Lampy miały być do odbioru po tygodniu, a były po trzech. W trakcie próby dodzwonienia się słyszałem cały czas, że "szef jest na urlopie i tylko on ma klucz do warsztatu z lampami". Przy odbiorze lamp na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się ok, poza tym, że wykonana praca wyglądała paskudnie pod względem wizualnym. Nierówne spawy, paprochy wewnątrz, brak plastikowych maskownic, cięcie jakby szlifierką kątową z tarczą 125 mm. Pokazano mi jak działają lampy po podpięciu pod akumulator i wszystko wydawało się ok. Po dotarciu do domu i podpięciu lamp okazało się, że działają jedynie na wyłączonym silniku. Po odpaleniu zaczynają migać diody, plus w dzień były dużo ciemniejsze w stosunku do fabrycznych ledów. Pojechałem do tego człowieka i już udawał, że mnie nie zna. Pokazałem na czym polega problem, wówczas stwierdził, że to w moim samochodzie leży cała przyczyna i to on nie generuje 12 v po odpaleniu. Powiedział, że lampy źle zaadaptowałem lub musi przerobić instalację elektryczną. Stwierdziłem ok, zapłacę za ten montaż 300 zł i będę miał spokój. Później już nie odbierał połączeń z mojego numeru telefonu. Zadzwoniłem z innego i od razu był chętny łapać nowych frajerów. Podczas moich wizyt dzwonili klienci i pytali o przeróbki z znacznie droższych samochodach, podawał im wówczas kwoty rzędu kilku-kilkunastu tysięcy złotych. Koniec końców nie chcę mieć już nic wspólnego z tym człowiekiem.
Gość jest oszustem i naciągaczem. Mam nadzieję, że ta opinia uchroni innych przed taką decyzją jak moja. Spotkamy się w sądzie