Bogna Jakubowicz jako instruktorka wspinaczki w ramach zajęć wychowania fizycznego na Uniwersytecie Wrocławskim nie przykłada się do swojej pracy, podchodzi do niej lekceważąco, jest roztargniona, nie interesuje się zbytnio swoimi podopiecznymi, na zajęcia przychodzi zazwyczaj z 15-20 minutowym opóźnieniem, w trakcie zajęć mnóstwo czasu spędza na rozmowach telefonicznych lub poświęca go na inne rzeczy zupełnie niezwiązane z zajęciami, takie jak na przykład robienie czegoś na laptopie lub prywatne rozmowy z innymi pracownikami Zerwy, myli się przy sprawdzaniu obecności, nie przykłada specjalnej uwagi do tego, co robi, jest niesłowna i idzie w zaparte ze swoimi przekonaniami mimo że nie ma racji.