Nie polecam pracy w tym butiku, brak miejsca do siedzenia, ani na sklepie pracownik nawet na chwilę nie może usiąść, na zapleczu również brak jakiegokolwiek krzesła więc nawet śniadanie trzeba jeść na stojąco. Ciuchy przewożone między sklepami, ciągle te same, brak przecen kolekcji sprzed kilku lat. Brak rabatów a klienci ciągle o to pytają. Płatne reklamówki - a ty jako sprzedawca świecisz oczami za to a klient uważa to za śmieszne i co niektórzy rezygnują z zakupów. Jak masz za niski utarg to dostajesz telefon od szefostwa z nie miłymi słowami (mimo tego że twoja praca się nie różni czy jest dużo czy mało utargu). Na kartce trzeba spisywać co się sprzedało - to jest jakiś PRL.
Dzień dobry Pani Ewo,
praca w branży odzieżowej z definicji oznacza pracę stojącą oraz aktywną obsługę klienta — to standard w handlu. Nikt nie zabrania także korzystać z fotela lub pufek w momencie, gdy na sklepie nie ma klientów.
Transport towaru między sklepami odbywa się wyłącznie na konkretne zamówienia klientek, natomiast dostawy nowych produktów są co tydzień, a wyprzedaże stale dostępne w sklepie — co przy Pani miesięcznym okresie pracy trudno uznać za pełną wiedzę na temat zasad funkcjonowania naszej firmy.
Płatne reklamówki wynikają z obowiązującego prawa (opłata recyklingowa) i są obowiązkiem ustawowym — to nie jest decyzja sklepu, lecz przepisów - w tym zakresie radzę się doinformować, ponieważ już to Pani tłumaczyliśmy.
Kontakt przy niskim utargu to standardowe działanie zarządcze, a nie „telefon z pretensjami”.
Uważamy, że opinie oparte na krótkim epizodzie zatrudnienia nie są rzetelnym obrazem pracy w naszej firmie. Jednocześnie, to już porada na przyszłość - radzimy zgłaszać uwagi na bieżąco, a nie po zakończeniu współpracy.
Dziękujemy
Nowy wpis
Essentia
12.08.2025 10:54
Asystent AI
Wystartowało ogłoszenie na Sprzedawcę / Sprzedawczynię z pensją nie mniej niż 5320 zł netto na rękę na umowie zleceniu. Najmocniej podkreślają wymaganie zainteresowania modą i pozytywnego podejścia do obsługi klienta. Wyróżnikiem oferty jest premia od utargu oraz rabaty pracownicze.
Jak oceniacie poziom wymagań i wysokość wynagrodzenia jak na sprzedaż detaliczną? Warto próbować?
Nie polecam nikomu pracy w tym butiku!!! Katorga. Nie wspominając o nastawieniu szefowej do pracowników. Nie bez powodu co miesiąc muszą szukać kogos nowego, bo nikt tam nie wytrzyma dłużej.
Dziewczyny oszczędźcie sobie i uciekajcie. Nie dajcie się nabrać na miła otoczkę. Za kulisami wygląda to całkiem inaczej! Nie polecam, a wręcz ostrzegam.
Nowy wpis
Xx
22.07.2023 11:10
Pracownik
Żeby atmosfera w pracy była przyjemna to trzeba jeszcze wykonywać swoje obowiązki i nie zmuszać pracodawcy do codziennego upominania o podstawowe rzeczy, jak np. zachowanie porządku w butiku. Siedzenie za biurkiem z telefonem w ręku ciężko nazwać pracą, a po Pani opinii wnioskuję, że katorgą określa Pani odkurzenie sklepu lub starcie kurzu. Szok!!! W pracy trzeba pracować!!! Pozdrawiam i życzę Pani znalezienia pracy, w której pracownica płaci za siedzenie na fotelu. Panią Gosię także pozdrawiam i polecam nie przejmować się opiniami od tego typu osób