Od lat miałam umiarkowany stopień niepełnosprawności , od niedawna mam znaczny dotyczący chorób narządu ruchu. Opinie innych osób o TGP Katarzyna Kuper zawarte na tej stronie www. dowodzą o bezduszności i cynizmie P. K. Kuper w stosunku do bezwzględnie wszystkich osób korzystających z parkingów pod jej zarządem w różnych miastach. doświadczyłam tego w 2019 r. parkując z kartą parkingową dla osoby niepełnosprawnej przed Szpitalem Wojewódzkim w Olsztynie. Zaparkowałam na terenie najbliżej obiektów służby zdrowia. Był to teren przylegający do parkingu płatnego firmy prywatnej z Morąga, od której firma TGP K. Kuper przejęła zarząd ok. pół roku po moim parkowaniu. Teren , na którym zaparkowałam był niezorganizowany, nieutwardzony , z licznymi dołami , bez wyznaczonych miejsc parkingowych , zupełnie nieprzygotowany do parkowania samochodów., a tym samym nie wskazywało to, żeby był to w ogóle teren jakiegokolwiek parkingu, tym bardziej płatnego. Nie był oznaczony żadną tablicą informacyjną. Pokonanie tego terenu było zagrażające bezpieczeństwu ludzi chorych , a szczególnie dla osób niepełnosprawnych.Po powrocie z przychodni na szybie zastałam wezwanie - karę za nieopłacony parking. Pisałam do firmy wyjaśnienia , że nie miałam wiedzy , że jest to parking płatny. Jednocześnie niezwłocznie wykonałam przelew za 2 godz. parkowania , mimo, że parkowałam mniej niż 1 godzinę. Żadnej odpowiedzi od firmy parkującej nie dostałam, a jedynie wiele stron informacji na temat przepisów prawnych w tym temacie i kolejne coraz wyższe wezwania do zapłaty. Parę dni temu dostałam pozew do Sądu. Czyli suche , cyniczne , bezwzględne działanie, które wg opinii innych klientów potwierdza, że jest przez tą firmę stosowane bez wyjątków. Głównym dylematem jest fakt t na wyższym poziomie społecznym : sprzedaż lub użyczanie terenów przyległych do obiektów służby zdrowia przez władze miast dla takich drapieżnych i bezwzględnych firm , jak firma TGP K.Kuper. Władze miast tym samym pozbawiają ludzi najsłabszych , potrzebujących wyjątkowej troski - chorych i niepełnosprawnych : podstawowego zabezpieczenia ich potrzeb w zakresie zapewnienia godnych warunków komunikacyjnych dotarcia do szpitali i przychodni. Bo firmy prywatne wiedzą dobrze , że najłatwiej dorabiać się bez żadnych skrupułów na ludziach najsłabszych mających nikłe narzędzia do obrony własnych interesów. Parkingi płatne prywatne przy obiektach służby zdrowia zapewniają dobry dochód, bo tam zawsze klienci dopisują z powodu potrzeb zdrowotnych. Jestem ciekawa, jak zakończy się moja sprawa w sądzie. To jest farsa i żenada, że sąd zajmuje się tak paradoksalnymi sprawami. Jakie prawo dopuszcza ustanawianie przez firmy tak drakońskich zasad ustanawiania kar bezwzględnych natychmiast po nie wykupieniu biletu parkingowego 30 zł , a zapłaceniu kary w następnym dniu 40 zł itd. coraz wyżej. Nie czuję winy za to zdarzenie jedynie z mojej strony, bo nie byłam świadoma, że ten teren jest parkingiem płatnym. Uiściłam opłatę po 2 dniach , kiedy zdobyłam konto do przelewu, aby szybko zakończyć tą błahą wg mnie sprawę. Wina po stronie zarządcy firmy parkingowej to : widoczne oznaczenie, że teren jest parkingiem płatnym , utwardzenie go, aby chorym ludziom zapewnić bezpieczeństwo, wyznaczenie miejsc parkingowych, przeznaczenie większej ilości miejsc dla osób niepełnosprawnych, jako, że do obiektów służby zdrowia przyjeżdża tych osób dużo więcej niż na parkingi przy innych obiektach użyteczności publicznej. Liczę na ludzkie podejście sadu w mojej sprawie, ale jak będzie to się okaże. Proceder jaki stosuje ta firma parkingowa jest nie do przyjęcia, a jednak jak do tej pory kwitnie. Dzwoniłam w tej sprawie do służb komunalnych w Olsztynie, jednak nikt tam niestety nie kwapi zająć się taką sprawą. Jak w wielu sprawach dotykających społeczeństwo panuje od dziesiątków lat i nadal totalna znieczulica ze strony instytucji państwowych, w tym zakresie bardziej samorządowych. Dużo zdrowia życzę klientom prywatnych parkingów przy obiektach służby zdrowia !!!!