Nie polecam ceny z kosmosu . Radzę spisać umowę co do ceny bo pan dolicza sobie pędzle, wiaderka, worki, tekturę pod nogi , kratkę malarska ,plandekę,taśmę tynkarska,krzyżyki ,kliny ,wyciskacz do mas, klipsy, zaciski,to co według mnie to są rzeczy które są narzędziami pracy każdego budowlańca i nie powinny być wliczane do rachunku klienta bo to jest to samo jakby ktoś poszedł do fryzjera się obciąć i fryzjer kazał by mu zapłacić nie tylko za wykonaną usługę ale też za maszynkę do obcinania ,nożyczki , szampon ,spryskiwacz i inne rzeczy które używa podczas obcinania. Do tego biorą kilka zleceń na raz i remont łazienki trwa dwa miesiące.