sklep bartodzieje nadaje się tylko do likwidacji stare mięso myte śmierdzące kupiony dziś kurczak śmierdział gównami odniosłem a pani kierownik stwierdziła ze jest świeży niech sobie to do ryja wsadzi kiełbasy myte na górze świeże na dole dlatego ludzie tylko starsi przychodzą bo węchu nie mają gdzie jest sanepid kontroli nie ma właściciele tylko kasę biją nigdy więcej moja noga tam nie postąpi -smacznego