Zakupy w lektus24.pl wspominam jako pasmo problemów i zdecydowanie nie polecam tego sklepu. Niestety nie była to jedna wpadka, lecz kilka różnych zamówień, przy których za każdym razem pojawiały się kolejne kłopoty.
Przy pierwszym zamówieniu kilku drobnych produktów moje zakupy zostały podzielone na trzy osobne wysyłki, co skończyło się koniecznością opłacenia transportu trzy razy. Dodatkowo wystawiono trzy osobne faktury, co generuje niepotrzebny chaos i dodatkowe koszty.
Kolejne zamówienie to duże lustro w drewnianej ramie. Pierwsze przyszło z popękaną ramą i licznymi odpryskami farby. Drugie przyszło już pęknięte. Dopiero trzecia sztuka nadawała się do użytkowania. Trudno uwierzyć, że tak duże i ciężkie produkty są w ogóle kontrolowane przed wysyłką. Jeszcze gorsze było podejście sklepu, który próbował przerzucać odpowiedzialność na klienta, sugerując sprawdzanie wszystkiego przy kurierze. Każdy wie, że kurier nie czeka kilkunastu czy kilkudziesięciu minut, aż klient rozpakowuje wielkie lustro i dokumentuje stan przesyłki.
Ostatecznie czarę goryczy przelało drogie ratanowe krzesło w balijskim stylu, które po zaledwie 2,5 roku po prostu się rozleciało. Sklep nie widzi w tym żadnego problemu i zasłania się końcem gwarancji, jakby czymś normalnym było to, że meble nadają się do wymiany po dwóch latach. Dla mnie to całkowicie nieakceptowalne. Kupując droższe wyposażenie domu, oczekuje się trwałości, a nie produktów jednorazowego użytku.
Do tego terminy realizacji były dłuższe niż deklarowane na stronie. Ta firma pokazała mi zarówno niski standard jakości produktów, jak i bardzo słabe podejście do obsługi klienta. Zdecydowanie nie polecam.