Nie polecam, najgorszy typ prywaciarza. Stawki jak dla pomocnika w 2022 roku. Umawiasz się na daną stawkę, a ostatecznie i tak masz mniejsza stawkę. Praca jest na konkretnym zadupiu przy granicy francusko-szwajcarskiej, o tym dowiesz się dzień przed wyjazdem do pracy.
Jego "stali" pracownicy dopuszczają się mobbingu i znęcania sie psychicznego nad pracownikami którzy im nie podpasuja byłem świadkiem mobbingu nad 3 osobami i ostatecznie sam stałem się ofiarą ponieważ nie chciałem brać udziału w kółku wzajemnej adoracji dwóch braci (inteligencją nie grzesza, kradną z budowy na potęgę). Brygadzista także potrafi wyzywać pracownika od najgorszych patologii.
Waldemar nic z tym nie robi mimo zgłaszania, bo go pracownicy nie interesują interesuja go tylko pieniądze.
Do tego nieźle oszustwa się tam dzieją, ale to jest sprawa już dla odpowiednich służb w Niemczech. Dobrze że mam pasję do nagrywania rzeczy z ukrycia.
Wypłata jest na czas, chociaż potrafi zrobić takie zagranie ze dostaniesz wypłatę później niż wszyscy. Bo coś mu się nie podoba.
Naprawdę nie polecam, zresztą ludzie z tamtad uciekają jak tylko zobaczą co się dzieje.
Nie pije alkoholu 13lat, palę trawę która przepisuje mi lekarz na receptę. Wykonuje moją pracę sumiennie.