Pewnie opinia i tak zostanie usunięta, ale spróbuję. Lekarka kompletnie nie ma empatii do pacjenta i kultury osobistej. Nie mogłam odwołać wizyty, bo wtedy LuxMed blokuje możliwość umawiania się na kolejne albo wyświetla mniej terminów, a przełożyć też nie mogłam, ponieważ innych terminów nie pokazywało. Bolało mnie kolano i ogólnie stawy od dłuższego czasu, dlatego już nie chciałam znowu pół roku próbować złapać terminu. Przyszłam w szczelnie założonej medycznej maseczce, przeprosiłam za przyjście z przeziębieniem i próbowałam wytłumaczyć dlaczego, ale zostałam przerwana, Pani Doktor zadała mi kilka pytań, obejrzała na szybko kolano, cały czas „wychowując” mnie jak nastolatkę, że „ma już Pani 18 lat, czy chciałaby Pani siedzieć z osobą, która gorączkuje w jednym pomieszczeniu?!” 1) powiedziałam, że nie mam gorączki, 2) Miałam maseczkę, nie kaszlałam ani nic 3) Jesteśmy w przychodni! Jest Pani lekarzem, a nie moją matką!
Wizyta trwał ok. 5 minut, a których wychowanie – 4. 🫥