Rozmowa kwalifikacyjna odbyła się w miłej atmosferze na stanowisko frezer cnc. Właściciel starszy gość zadawał konkretne pytania. Jedna tylko mnie zaniepokoiła rzecz to zapytał czy część wypłaty może być pod stołem. Oczywiście się nie zgodziłem. Ustaliliśmy termin rozpoczęcia za około dwa tygodnie kiedy jego syn wróci z urlopu a między czasie do mnie jeszcze zadzwoni odnośnie szczegółów. Minęło dwa tygodnie i cisza . Zadzwoniłem do firmy w dzień w którym miałem zacząć i co się okazało że właściciel rozpatruję sobie jeszcze innych kandydatów. Na moje pytanie że przecież już było ustalone wszystko stwierdził że źle go zrozumiałem i jeszcze mogę poczekać tydzień na jego decyzję. Między czasie dzwonili do mnie z innych firm z ofertami ale odmówiłem wiedząc że tu jestem umówiony na rozpoczęcie pracy. Absolutnie nie polecam człowiek nie poważny i nie słowny. Szkoda że tyle czasu straciłem a na końcu mnie (usunięte przez administratora)