Proszę Państwa to co się tam wyprawia to nawet gruby z shota za głowę się łapie . Chciałem wziąć synowi zabawkę turbodymomena to pan Loczek mowi że ma ruskiego turkmena, otworzył ja przy mnie i pół nogi odpadło , stwierdził że to wada fabryczna . Jednym okiem zauważyłem coś dziwnego . Pan Loczek pod lada miał schowane kasety z gołymi babami. To jeszcze nic - jak zobaczyłem tytuły to zawinalem się w pinkiel do upoconych szczurów z odildo. Tytuły brzmiały : najgrubsze murzynki z Kongo, stare owłosione babcie . Ale dziupla ładna , stare gazety i proszki z Maroka .