Biały Actros to tragedia, tańczy po całej drodze kierownica bije i ściąga go na prawą stronę. Pasy na naczepie z 2018 roku. Naczepa cała pogięte nic nie idzie w niej normalnie zrobić.Co do osoby Pana Rafała, kolejna tragedia. Nie wywiązuje się z zawartej umowy próbuje nieudolnie straszyć jakimś zapisami w umowie których nawet nie ma. Dwóch spedytorów( to za dużo i tak powiedziane) informacje o ładunkach wysyłają dopiero jak im się przypomni. Biorą ładunki nocne trzeba zrobić pauzę w dzień a później się okazuje, że Pan spedytor zapomniał się dopytać czy załadują po godzinie awizacji. Trzeba robić pauzę po pauzie i ładować się z samego rana na drugi dzień ( śpisz w dzień 7h i później masz jeszcze spać w nocy porażka!). Powroty z zagłębia pod Zwickau jedziesz na maksa ile masz czasu a później wsiadasz w osobówkę i robisz kolejne 200km żeby zjechać do domu. Omijać szerokim łukiem.