Pan Krzysztof Gilon dostał zlecenie na zainstalowanie instalacji ogrzewania podłogowego .W domku jednorodzinnym o powierzchni 346 m2.W sumie poszło około 3500 m rury pex 16mm, dwa rozdzielacze 7 sekcyjne na górze i dwa 7sekcyjne na dole. Trzeba przyznać że całość bardzo ładnie wyglądała.
Na dzień przed wykonaniem wylewki posacki przeliczyłem długości poszczególnych pętli i czar prysł.
Pętle mają długości:114m, 132m, 149m, 155m, 174m te wartości dla poszczególnych sekcji się powtarzają. Dodam że w domu jest przewidziana gruntowa pompa ciepła.
Te długości zaniepokoiły mnie więc zasięgnąłem wiedzy u czterech innych specjalistów.
Każdy wypowiedział się że długość pętli tak by ogrzewanie było wydajne powinna być od 70 do 90 m a w skrajnych przypadkach maxymalnie do 100m.Powyżej tej długości podłoga będzie niedogrzana.
Poprosiłem Pana Krzysztofa Gilona o poprawienie źle rozłożonej podłogówki .I wiecie jaka była odpowiedz ,,Wszystko jest zrobione dobrze nie będę poprawiał”.
Teraz mierzę się z kosztami którymi są wymiana rozdzielaczy na większe ,wymiana szafek na większe ,nowa folia która zostanie poszarpana podczas wyjmowania spinek ,spinki których ponownie nie uda się użyć i w jakimś stopniu nowa rura.
Zaproszeni na budowę fachowcy by oszacować koszt poprawki (demontaż i poprawny montaż) powiedzieli że to podwójna robota i szacowali koszta na około 18000 tysięcy samą robociznę.
Tak że kochani jeśli przyjdzie wam korzystać z usług Pana Krzysztofa Gilona to mocno trzymajcie się z a kieszeń ponieważ owoce jego pracy przyprawią was o niestrawność i wymioty. NIE POLECAM
Dąbrowski Andrzej