BMW Tarnobrzeg12.04.2025 11:12
Inne
Dałem pojazd do pana Pawła Z. Do naprawy. Szarpało autem przy przyspieszaniu. Po zdiagnozowaniu przez pana Pawła problemu naprawa miała trwać do 10 dni. Koszt został wyceniony na ponad 5 tyś. zł. Pomyślałem, że drogo ale postanowiłem zainwestować w autko. Dzwonie po 10 dniach otrzymałem info, że jeszcze 5 dni potrzeba pocEkać na części. Pomyślałem ok - tak bywa. Poinformowałem pana Pawła,. że 5 dni ok., ale że na piątek muszę je mieć bo muszę z córką jechać do Rzeszowa do lekarza na kontrol. Poinformowałem, że jakby się miało przedłużyć niech da znać to sobie auto zastępcze zorganizuję. Dzwonie do pana Pawła w środę przed piątkiem - nie odpiera telefonu. Piszę sms- nie odpisuje. Auto zastępcze musiałem na szykości zorganizować. Przełknąłem temat myśląc, że inwestycja w auto się opłaci. Wkońcu tyle pozytywnych opinii na temat pana Pawła z Tarnobrzega. Sam dostałem do niego nr z polecenia od innego mechanika. Auto adebrałem po miesiącu. Siadam jest ok. Kontrolki się nie świecą nie szarpie ładnie jeździ. Pomyślałem, jednak dobry mechanik. Po 3 dniach jazdy zaświeciła się kontrolka auto szarpie jeszcze gorzej jak przed oddaniem do pana Pawła. Wydałem ponad 5 tyś. Zł. pan Paweł dawał gwarancję na naprawę więc podjechałem zostawiłem ponownie.iałem czas bo na szkolenie musiałem wyjechać więc autko może stać w naprawie. Miłe askoczenie tel. od pana Pawła po 2 dniach, że autko zrobione wymieniony kolejny element - oczywiście inny. za który trzeba było zapłacić. Autko odebrałem, wyjechałem z warsztatu, po przejechaniu 3 km. Auto zaczyna szarpać i znowu kontrolka się świeci. Zastanawiam się nad oddaniem sprawy do adwokata - podejrzewam, że pan paweł, ani jego mechanicy nie znają się na BMW. Wymiana części i naciąganie ludzi na koszta to trochę nie wporządku. Kategorycznie odradzam usługi Pana Pawła. Informacja od niego, że taki typ silnika do mnie nie przemawia. Podejrzewam, że każdy pojazd z którym pan Paweł sobie nie radzi posiada "taki typ silnika".