Hotel Lavender*** xD
Szukałam stałej pracy na długi okres ze względu na skończenie studiów. Po przejściu rozmowy kwalifikacyjnej zostałam poinformowana o obowiązkowych BEZPŁATNYCH szkoleniach wprowadzających do pracy. Oczywiście, red flag od samego początku, ale obiecano mi stałe zatrudnienie, więc postanowiłam poświęcić te około 12 godzin swojego czasu. Przepracowałam w formie łącznie niecały miesiąc. Po tych 7 zmianach, o godzinie 8 rano jeden z szefów firmy poinformował mnie, że zostaje zwolniona. Spokojnie nie było żadnego powodu. Powodem było to, że jak się dowiedziałam, szkolono również inną osobę w tym samym czasie (nie informując mnie). Druga osoba miała więcej doświadczenia, więc oczywiste było zwolnienie mnie pomimo tego, że swoją pracę wykonywałam bardzo dobrze. Jedyne co usłyszałam od szefa to: "muszę się ubezpieczać, przecież wiesz jak to jest". Świetne pożegnanie, na pewno go nie zapomnę. Mam nadzieję, że ktokolwiek kto zdecyduje się na przejście darmowych szkoleń (nigdy się na to nie zgadzajcie) nie doświadczy tego co ja, bo niestety właściciele hotelu nie zdają sobie sprawy, że inne osoby oprócz nich mają również życie, plany, zobowiązania i nie jest to w żadnym stopniu fair, żeby robić coś takiego.