Nie polecam tego pracodawcy.
Praca u niego polega na rozwożeniu towaru do klientów sieci sklepów Castorama. N(usunięte przez administratora) dniówki niezależnie od tego ile godzin dziennie pracujesz, możesz 9-10 ale też często pracujesz 12 i więcej, kończysz, aż rozwieziesz cały towar. Na busie dniówka(usunięte przez administratora). O tym o której zaczynasz dowiadujesz się ok, godz, 22. Załadunek i rozładunek samemu 2 razy dziennie całe auto. Jazda też samemu. Czasami otrzymasz pomoc na załadunku i u klienta jak masz szczęście. Telefon i nawigacja we własnym zakresie, ubrania robocze także. Rękawiczki dostaniesz jak uda Ci się być w Gdańsku. Za wszystkie szkody odpowiadasz własnym majątkiem, nawet jeśli dogadasz się z szefem inaczej to na końcu Ci potrąci z pensji. Np. urwane lusterko, stłuczka, zarwana winda, przebita opona - wszystko wina kierowcy. Jeśli po dniach próbnych nie podpiszesz umowy to nie masz zapłacone. Na początek umowa zlecenie, na umowie najniższa, a pensja do ręki. Jak jest mało roboty to albo siedzisz w domu albo jeździsz w Gdańsku. Tankujesz tylko na stacjach Amic - na północ od Gdyni nie ma ich w ogóle. Śniadanie jesz w kabinie, jeśli w ogóle będziesz miał czas. Duża rotacja pracowników. Na plus na pewno pomoc innych pracowników. Na początku podpisujesz dokument, że za szkody odpowiadasz własnym majątkiem do 2 tys. zł i to jest dla szefa najważniejszy dokument, na końcu podpisujesz, że nie będziesz żądał żadnych roszczeń od firmy. To takie moje osobiste doświadczenia wynikające ze współpracy z tym pracodawcą. Ogólnie to nigdy nie pracowałem tak ciężko za tak niewielkie wynagrodzenie. Nie polecam.