Z tym gościem nie da się współpracować. Zatrudniłem go jako podwykonawcę na jednej z budów. Facet ma poważne problemy z liczeniem. Skalkulował sobie robotę, umówiliśmy się, jest umowa. Po wszystkim facet przynosi mi dodatkową fakturę na niby roboty dodatkowe, bo jak twierdzi dłużej mu zeszło i musi sobie doliczyć. Ja pierd.... co za człowiek!!! Znałeś dokładnie zakres robót, nie zrobiłeś nic poza tym co miałeś zrobić, nie poszło ci więcej materiału, więc jakim prawem żądasz dopłaty. Teraz mnie nachodzi, straszy sądem, komornikiem, adwokatem. Wydzwania po nocach. Żałosny typ. Teraz ja oddałem sprawę o nękanie do adwokata. To się musi skończyć. Zasięgnąłem opinii, to podobno nagminne u tego gościa. Nie umie liczyć, bierze roboty na siłę, a potem kombinuje.