Zmuszanie do pracy w Niedzielę i do nadgodzin. W niedzielę płatne plus 20procent. Szef czasem sam nie wie czego chce. Czepia się byle czego. Mimo że wypełniasz swoje obowiązki jak należy. Wymaga, że jako nowy przyjdziesz do pracy i będziesz wiedział co robić. Generalnie znaleźć sobie coś do roboty nie trudno ale możesz usłyszeć, że są ważniejsze rzeczy. Ale nikt Ci nie powie jakie. Zarządzania brak. Brak organizacji. Rano powinno być zebranie i np powiedziane słuchajcie dziś będą dostawy, zróbcie miejsce, ogarnijcie to i to... Nie ma czegoś takiego. Ty sam się domyśla. Pracownicy poza jednym i kierownik super. Ale szef powinien się zastanowić nad organizacja pracy. Do tego jeden z pracowników krzyczy na pracowników, zarzuca im źle wykonane obowiązki zanim się dowie kto tym się zajmował. Potem ani przepraszam ani nic... I do tego krzycząc rzuca (usunięte przez administratora). Nie polecam